Dziennikarz. Więcej tutaj: https://xitter.cf/t.co/EfLCJGvV8m Na X się bawię w wydawanie dziennika internetowego "Gazeta Polska w Sieci"

Joined March 2012
Kto zapłacił za ten spot reklamowy? Kto zapłacił za operatora kamery i montaż? Bo to jest reklama prywatnego biznesu. Ile trzeba zapłacić prezydentowi RP za podobną reklamę? Mam firmę doradczą, chętnie rozreklamuję swoje usługi wśród wyborców pana Nawrockiego.
Prezydent RP @NawrockiKn zachęca do oglądania OSTREJ JAZDY GAJADHURA. To mój nowy podcast. Będą nieszablonowe pytania i mam nadzieję szczere odpowiedzi. Jeden na jeden, ale bez kół ratunkowych. Zachęcam do oglądania. Serdecznie dziękuję Panie Prezydencie! m.youtube.com/watch?v=ECaCPp…
8
31
168
1,604
Adam Buła retweeted
Wczoraj prezydent Karol Nawrocki zareklamował podcast Alvina Gajadhura na nowym Kanale Alfa. Dziś okazuje się, że to prywatny biznes Łukasza Bednarza z Republiki, do którego dołącza Jacek Łęski z wPolsce24 Monetyzacja urzędu prezydenta na pełnej🤦
19
206
8
639
5,969
Adam Buła retweeted
Ręce nie mają już gdzie opadać. Sprowadzanie @prezydentpl do roli słupa ogłoszeniowego przez otoczenie to jakaś abberacja jego politycznej roli. Zużywanie go na tysiąc sposobów, podważanie autorytetu. I być może prokurowanie potencjalnych problemów na przyszłość. Nie wiadomo co taki człowiek nawywija w przyszłości i co @NawrockiKn będzie połykał wtedy własny język? Stylizacja na Trumpa, którego nic nie rusza? Zbliżają się wybory połówkowe więc zobaczymy jaka jest ta teflonowość. Ubolewam nad takimi pomysłami.
Prezydent RP @NawrockiKn zachęca do oglądania OSTREJ JAZDY GAJADHURA. To mój nowy podcast. Będą nieszablonowe pytania i mam nadzieję szczere odpowiedzi. Jeden na jeden, ale bez kół ratunkowych. Zachęcam do oglądania. Serdecznie dziękuję Panie Prezydencie! m.youtube.com/watch?v=ECaCPp…
13
12
77
2,938
Adam Buła retweeted
🔴Sondaż @OGB_PL (1-13/10/2026) Jedna lista koalicyjna 44,3% @pisorgpl 23,9% @KONFEDERACJA_ 12,3% @KoronyPolskiej 12,0% @RozwojPlus 5,1% @partiarazem 2,8% 231 mandatów dla jednej listy koalicyjnej.
44
32
9
261
30,385
Adam Buła retweeted
Razem czyli Osobno. W 2015 poszli osobno, zabrali 3,6 % i pomogli PiS zdobyć samodzielną większość. Lewica dostała łącznie ponad 11 % i zero mandatów. Potem mówią o „zdradzie”. W 2023 weszli na listach, wzięli mandaty, zagłosowali za rządem, ale do niego nie weszli, bo nie dostali wszystkiego na tacy. W 2024 zrobili Razexit i wyszli z klubu, żeby wygodniej marudzić. Teraz biorą diety i udają, że to oni są sumieniem lewicy. A gdy brakuje nowych pomysłów, wyciągają stary Strajk Kobiet i biją nim w rząd. Nie żeby coś realnie przepchnąć, tylko żeby pokazać, jacy są czyści. Efekt? Osłabiają większość, która trzyma PiS i Konfederację z dala od władzy. W przyszłorocznych wyborach to może skończyć się powrotem skrajnej prawicy. Kolejny raz. Skrajnie nieodpowiedzialnie, ale za to z poczuciem moralnej wyższości i pełną dietą poselską. Zandberg i Zawisza w programie mają dwukadencyjność. Ciekawe, czy w 2027 sami sobie ją zastosują i nie wystartują? To byłoby całkiem dobre rozwiązanie i najlepiej pokazało jak bardzo są wierni swoim ideałom.
30
190
10
515
5,196
Aktualizacja:
17
156
857
5,948
Grubo ‼️ A. Kwaśniewski o Nawrockim i Konstytucji: "Czegoś takiego w naszej historii nie było. Zakładaliśmy, że jeśli ktoś dochodzi do tak wysokiego stanowiska, to główną motywacją jest interes państwa, a nie egoistyczne cele, narcyzm czy dewiacje". DEWIACJE! Słyszał lokator?!
287
1,259
50
4,762
109,632
25
150
8
1,191
13,522
więc mówicie, że rozproszoną i skłóconą Koalicję 15X zmiażdży za rok taran pod flagą NOWROCKY, jednoczący leniwych lewaków Zandberga z lekko stukniętymi onucami od Brauna, prowadzony z wigorem przez turbodoładowany lewymi sondażami PiS, z mobilnymi harcownikami obu Konfederacji na skrzydłach. Ok. Oby tylko walka Morawieckiego z Pełczyńską o stołek przyszłego premiera nie pomieszła szyków natarciu
5
19
1
126
5,351
Lepiej bym tego nie ujęła!
22
410
13
1,499
11,190
"Za PiSu pieniądze były a teraz nie ma" Słowa pisowskiej propagandzistki brzmią groteskowo. -Przypomnijmy: PO chciał wprowadzić reformę wieku emerytalnego oraz chciało trzymać dyscyplinę finansów publicznych przez co przegrało wybory. Słynne słowa Rostkowskiego w 2015 (Na te obietnice, które składa Prawo i Sprawiedliwość, pieniędzy nie ma i w ciągu czterech najbliższych lat nie będzie”). - PiS cofnął reformę i wprowadził dużo transferów społecznych, dzięki temu miał easy win w kolejnych wyborach. Wtedy bardzo właśnie popularne były słowo PiS daje a za KO nie było. - Niezależnie jak oceniamy 500+,13 czy 14 emeryturę to nie są żadne reformy tylko proste rozdawanie pieniędzy. - Później przyszedł Covid, mnóstwo tarczy i upychanie długu poza budżet. Zaczęła narastać inflacja zarówno światowa, jak i nakręcana przez wydatki PiS. - Na końcu wojna i kolejne wydatki. - W międzyczasie nasze społeczeństwo starzeje się w dramatycznym tempie, wzrastają środki na dopłaty do emerytur zwykłych, górniczych, krusowskich. - Jest sporo przywilejów ustanawianych za PiS dla wielu grup społecznych (podwyżki dla lekarzy, górników, mundurówki) - Władze obejmuje Koalicja i musi się zmierzyć, już z olbrzymi wydatkami, gdzie sama obsługa długu to olbrzymie pieniądze. - KO pomne przegranej w wyborach w 2015, już nie jest takie chętne do zaciskania pasa i zostawia transfery socjalne + kilka nowych. Wybucha kolejna wojna a dodatkowo pojawia się prezydent, który wetuje wiele pożytecznych ustaw i ich finansowanie kosztem wielkich korporacji. Ale oczywiście wszystkiemu winny Tusk a PiS jest cacy
26
72
1
356
4,522
Wam też nagle zaczęły się wyświetlać intensywniej Razemowe konta? Widzę że zaczęli kampanię wyborczą. Przekalkulowali, że osłabienie centrum i lewicy da im głosy. To że to wzmocni szuroprawicę maja w dupie. Liczy się 3% i subwencja, lub 5% i 5 posłów w sejmie, bo teraz mają 4.
33
35
2
225
2,268
Dobry wpis dla tych, którzy - jak ja - są o krok od wyciszenia pałacowej ekipy. Tyle że ustępowanie chamstwu musi mieć granice
Kancelaria Obłąkanych. Wielkie ego, małe odpowiedzi Przyznam, że coraz trudniej mi słuchać panów Przydacza, Pobożego, Boguckiego i Leśkiewicza. Czterech przedstawicieli otoczenia Karola Nawrockiego, cztery różne temperamenty, a repertuar zadziwiająco podobny. Donald Tusk winny wszystkiemu, jego ministrowie nieudolni, rząd prowadzi Polskę ku katastrofie. Krzyk, oskarżenia, połajanki i miny ludzi, którzy właśnie objawiają narodowi prawdę. Czasem odnoszę wrażenie, że w tej kancelarii istnieje niepisany regulamin nakazujący obrażanie premiera przynajmniej raz dziennie. Jeśli tak, plan wykonują z nadwyżką. Dziś przeczytałam wpis Adama Buły @AdamBua , który wezwał Marcina Przydacza do zaprzestania publicznego obrażania szefa rządu. Przydacz nazywa Tuska „dziadzią”, mówi o nim „facet”, a jednocześnie z wielką powagą występuje jako przedstawiciel instytucji państwowej. Adam Buła napisał, że nie wszyscy jesteśmy wychowani na ustawkach. Podpisuję się pod tym apelem. Sądzę, że jest nas znacznie więcej. Nie zgadzamy się na taki język debaty i nie zamierzamy przyzwyczajać się do chamstwa tylko dlatego, że płynie z pałacowych gabinetów. Przydacz obraża, Poboży oskarża Tuska o sianie nienawiści, Bogucki z niezachwianą pewnością wygłasza własne interpretacje Konstytucji, a Leśkiewicz zarzuca premierowi kłamstwa. Każdy ma swoją specjalność, wszyscy jednak znakomicie opanowali sztukę zastępowania argumentów oburzeniem. Najciekawszy jest moment, kiedy dziennikarz przestaje potakiwać i zaczyna zadawać pytania. Wtedy kończy się przedstawienie, a zaczyna sprawdzian z wiedzy. Bywa naprawdę zabawnie. Konrad Piasecki zapytał Leśkiewicza o konkretny fragment dokumentu, na który rzecznik się powoływał. Okazało się, że wskazanego punktu po prostu nie ma. Poboży z kolei ogłosił Andrzeja Domańskiego „najgorszym ministrem finansów po 1989 roku”, po czym nie potrafił podać planowanego deficytu z ostatniego roku rządów PiS. Piasecki przypomniał mu kwotę 184 mld zł. Zapytany, co Nawrocki zrobiłby dla poprawy finansów publicznych, Poboży skierował rozmowę na ceny paliw. Dziennikarz nazwał jego wywód „ekonomicznymi banialukami”. Fascynująca metoda: pytają o budżet, odpowiadają o benzynie. Jeszcze trochę, a na pytanie o Konstytucję usłyszymy prognozę pogody. Najważniejsze jest jednak to, kogo ci panowie reprezentują. Nie są przypadkowymi komentatorami z internetu. To współpracownicy Karola Nawrockiego, człowieka pełniącego funkcję prezydenta. Sam Nawrocki ma na koncie wypowiedzi oceniane przez fact-checkerów jako fałszywe lub manipulacyjne, między innymi dotyczące afery wizowej czy migracji. Trudno więc udawać, że problem kończy się na czterech nadgorliwych doradcach. Dużo pewności siebie, znacznie mniej gotowości do przyznania, że fakty mogą wyglądać inaczej. Wystarczy przypomnieć sobie ostatnie wystąpienie Donalda Tuska w Sejmie. Mówił o konkretnych sprawach, odpowiadał na zarzuty, potrafił zbudować spójną argumentację. Kiedy zestawiam ten sposób prowadzenia debaty z występami pałacowych urzędników, widzę intelektualną przepaść. Nie chodzi o to, że wszyscy mają mówić tak samo. Chodzi o umiejętność obrony własnych słów. Krzyk nie jest dowodem, obraźliwy epitet nie jest ripostą, a powtarzanie nieprawdy nie uczyni jej prawdą. Najbardziej oburza mnie jednak to, jak lekceważąco ci panowie traktują naszą inteligencję. Najwyraźniej wychodzą z założenia, że głośny ton, nieustanne powtarzanie tych samych oskarżeń i sztuczna pewność siebie wystarczą, by uśpić nasz krytycyzm. Naprawdę nas nie doceniacie. Potrafimy uważnie słuchać, analizować fakty, weryfikować informacje i wyciągać wnioski. Od osób reprezentujących państwo mamy prawo wymagać merytoryki, kultury i szacunku – a nie arogancji, agresji słownej i przekonania o własnej nieomylności. Można zakrzyczeć rozmówcę. Można zagłuszyć pytanie. Rzeczywistości nie da się jednak przekrzyczeć. Nawet całym chórem Kancelarii Obłąkanych. #InstytutPrawdy
8
23
739
Tak czy inaczej nowy rząd - bo w roku wyborczym to sie nie wydarzy - powienien z tym skonczyć, bo inaczej karnawał się może skończyć. Przede wszystkim 800+ tylko dla najuboższych, likwidacja 13 I 14 emerytury i kilku pomniejszych palarnii pieniędzy. Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat. Przydałaby się też stworzenie systemu podatkowego w miejsce zbioru chaotycznych, niesprawiedliwych i wzajemnie wykluczających się podatków - jednolity VAT i podatki przychodowe (dla korpo przychodowy CIT, dla MSP - ryczałt ewidencjonowany). No ale na to drugie to chyba nie ma siły politycznej w Polsce z odpowiednim nabiałem, choć cuda się zdarzają. Mam nadzieję, że żadnemu mędrcowi nie przyjdzie do głowy obcinanie wydatków na zbrojenia.
Skąd się wziął wysoki deficyt budżetowy 🇵🇱 ? Warto przypomnieć jego źródła. Pokazuje je MFW na poniższym wykresie, jako skumulowaną zmianę od 2021 r.👇 Konkluzja: wzrost deficytu jest związany przede wszystkim z: - Wzrostem wydatków socjalnych — m.in. podwyższeniem 500+ do 800+ (uchwalonym w 2023 r., obowiązującym od 2024), wysoką waloryzacją emerytur, w tym 13. emerytury, wprowadzeniem na stałe 14. emerytury (2023), a następnie rentą wdowią, „Aktywnym Rodzicem” i innymi świadczeniami. - Wyższymi wynagrodzeniami w sektorze publicznym, w tym dużymi podwyżkami od 2024 r., częściowo nadrabiającymi wcześniejszy spadek płac realnych spowodowany wysoką inflacją. - Wyższymi wydatkami na odsetki, m.in. wskutek postpandemicznego wzrostu kosztów finansowania długu. W 2021 r. rentowność polskich 10-letnich obligacji spadała poniżej 2%; dziś wynosi około 6%. - Oczywiście wzrostem wydatków na obronność. Co ważne, wzrost deficytu nie był efektem spadku łącznych dochodów państwa. Wprawdzie dochody podatkowe jako % PKB spadły — m.in. w wyniku obniżek podatków związanych z Polskim Ładem — ale zostało to z nawiązką skompensowane wzrostem składek społecznych i innych dochodów. Łączne dochody sektora finansów publicznych wzrosły z 41,9% PKB w 2021 r. do 42,9% w 2025 r. Wydatki wzrosły natomiast z 43,6% do aż 50,0% PKB. Pogorszenie salda wynikało więc przede wszystkim z tego, że wydatki rosły znacznie szybciej niż dochody.
128
11
11
105
62,728
Adam Buła retweeted
Dawniej był budżet I upychanie długu w fundusze pozabudżetowe Dla pełnego obrazu warto dodać to czego nie widać PiS wypchnął poza budżet niemal 320 mld zł długu To stąd takie super papierowe wyniki samego budżetu Nazwać to można kreatywną księgowością *Obecni 87 mld
Dorota Gawryluk o dramatycznej kondycji budżetowej Polski: „Tutaj nie ma COVID-u, tutaj nie ma sytuacji nadzwyczajnych, więc ja ciągle zadaję to samo pytanie i nie widzę racjonalnych odpowiedzi: gdzie te pieniądze się podziewają?” To jest jedno wielkie oszustwo.
85
246
16
778
28,105
Zostawię w oryginale: “Norway sucks. Norway has become a shithouse country.”
129
239
41
1,480
85,046
To jest za mocne, że błazny z @wPolscepl tak bardzo chciały uderzyć w Tuska, iż opublikowały "taśmy prawdy" z Pełczyńską, która nagrała sama siebie, gdy obrabia tyłek Hołowni i Tuskowi. Teraz @marcin_wiklo powinien nagrać z ukrycia siebie, jak sam to z oburzeniem komentuje 🤭
1
154
1
793
6,493
Dobrze że poszedł do Kanalu Zero i odkrył wszystkie karty.
27
383
13
1,480
46,294
Kancelaria Prezydenta i cała prawica właśnie się śmieje z Tuska, że w Indiach dostał turban. A kuku, panie Przydacz. Bo jak w 2019 roku w Kolhapurze odsłaniał pan pomnik polskich uchodźców, to też pan miał czerwony turban na głowie. I jakoś wtedy nikt z was nie krzyczał o „dyplomatycznym upokorzeniu”, „żenadzie” czy „maharadży”. Ale to było wtedy, kiedy wy jeździliście do Indii. Teraz, kiedy jedzie Tusk, turban nagle staje się kompromitacją. Klasyka. Zasady obowiązują tylko wtedy, kiedy jest wygodnie. - Jacek Fogiel
111
1,482
66
4,763
50,526