A modo de cierre definitivo del tema.
Amerykański pilot, ksywa "Whiz", komentuje katastrofę na Florydzie:
„Telefon mi się urywa, więc postanowiłem szybko nagrać filmik. Katastrofa wydarzyła się tuż obok nas, tu w Palm Beach. Jest po prostu porażająca.
Nie słuchajcie nagrania z kontroli lotów. Naprawdę nie warto słuchać kogoś w przerażeniu, kto wie, że za chwilę zginie.
Na Florydzie była fatalna pogoda, to nie był dobry dzień na latanie. Wierzchołki burz i złej pogody sięgały ponad 40 tysięcy stóp. Wygląda na to, że próbowali prześlizgnąć się tuż nad nimi. Były turbulencje i oblodzenie. Wygląda na to, że maszyna się oblodziła i potencjalnie wyszła spod kontroli, doszło do przeciągnięcia.
Ten ogon w kształcie litery T w Learjecie jest naprawdę wrażliwy. Kiedy samolot się przewrócił i zaczął bardzo szybko spadać… zwolniłem nagranie tuż przed uderzeniem i wygląda na to, że nie mieli już ogona, czyli statecznika poziomego. Więc nie mieli szans odzyskać kontroli. Na jednej klatce wygląda nawet, jakby nie było lewego skrzydła.
Spadali więc z wysokości mniej więcej 35 tysięcy stóp. Myślę, że osiągnęli około 550 węzłów, czyli 500 mil na godzinę, pionowo w dół.
Więc do wszystkich zwolenników teorii spiskowych, do wszystkich tępaków: z odrzutowca spadającego pionowo z prędkością ponad 500 węzłów, tuż poniżej prędkości dźwięku, nic nie zostanie. Brałem udział w badaniu kilku wypadków wojskowych, gdzie zostawał kawałek skóry i obrączka. Więc dość teorii spiskowych. Nie został zestrzelony, to nie był dron.
To dziewięć osób, które obudziły się dziś rano w Austin i nie przypuszczały, że czeka je najgorszy dzień ich życia. To po prostu łamie serce.
Możemy sobie teraz gdybać po fakcie, ile chcemy, ale ja dziś nie leciałbym samolotem nad południową Florydą.
I jeszcze szybko: na nagraniu z kontroli lotów słychać oczywiście kobietę. To był pilot niesterujący, rozumiecie? Robiła swoją robotę. Nie wiem, kto siedział za sterami, facet czy kobieta. Teraz to bez znaczenia, wszyscy nie żyją.
Jeden pilot walczył z samolotem, próbując go uratować, ale bez ogona to było niemożliwe. A drugi rozmawiał przez radio.
Niech Bóg błogosławi te dusze i ich rodziny. Wiem, że to dużo, jak na media społecznościowe, ale okażmy trochę serca. I módlmy się.
Whiz, bez odbioru.”
#USA #Floryda
Qué espanto! Que horror tan doloroso, nada q se pueda agregar.
PabloT retweeted
💊🥣En Catamarca el perro ANTIDROGAS "MARCÓ" a Karina Milei‼️
🐕🚔A la COIMERA se le acercó un perro d la PFA, y lo q inició siendo un "mimo" fue un PAPELÓN
👀El perro entrenado DETECTA DROGAS: y NO la soltaba‼️
Para vos q habrá "detectado" el antinarcóticos⁉️
Halloween Maratea
Filoctetes, el que te rompió el OGT, javito @JMilei
✈️ EL AVIÓN DE LA FUGA, EL SOCIO DE LOS MILEI
El jet privado que trasladó a Flavio Bolsonaro desde Puerto Iguazú hacia Florida pertenece a Baires Fly, empresa de Sergio Mastropietro, socio de Milei. El empresario está procesado en la causa ANDIS por facturas truchas y coimas, y sería quien acercó a José Luis Espert al narco Fred Machado.
El fiscal Franco Picardi supo señalar a Mastropiero como presunto lavador del dinero robado en ANDIS, con infinidad de facturas truchas. Mastropietro recibía transferencias millonarias desde las droguerías investigadas hacia Baires Fly bajo el concepto genérico de “compra de kilómetros nacionales para aeronaves”.
Su trayectoria también aparece vinculada a las causas Skanska, narcolavado y efedrina, además de Avian, sucesora de Macair, la aerolínea de la familia Macri.
Una trama mafiosa que conecta la fuga de los Bolsonaro con empresarios bajo sospecha y el entorno Pro/Libertario.
PabloT retweeted
¿Qué tipo de candidato a presidir un país es alguien que dos días después de perder las elecciones huye en un avión hacia EEUU para evitar que la justicia lo investigue?
lanacion.com.ar/el-mundo/la-…



















