Po 17 latach bez wygrania pucharu Polski z takim lekceważeniem podchodzimy do meczu który daje nam w tym sezonie spore szanse na to trofeum. Na własne życzenie sobie stworzyliśmy tą sytuację. Jak można po przerwie wpuścić dwóch można powiedzieć debiutantów, kiedy przed przerwą zaczynamy grać w osłabieniu.
Co podoba mi się w drużynie Nielsa, to to że potrafimy się podnieść po każdym gongu. Mieliśmy takie 3 w tym sezonie a w tym jeden ogromny z Aarhus i za każdym razem wstajemy silniejsi mam wrażenie. Kiedyś po takim gongu to zawsze tygodnie straszliwego doła mentalnego nadchodziły.
Przegrana z Lechem na własnym stadionie, gdzie Lech miał najtrudniejszy moment w sezonie i zagrał najgorszy mecz w Ekstraklasie od dawna. Odpowiedni człowiek, na odpowiednim miejscu. Bardzo podoba mi się kolorowanie rzeczywistości przez tego jegomościa.
Fredi Bobić po porażce z Lechem: "Dziś zobaczyliśmy, że nie jesteśmy tak daleko od nich".
Dyrektor sportowy Legii mówił na antenie Canal+ Sport także o:
- Hindrich za 10 mln euro? "Zapraszamy latem"
- Budżet: "Nie jesteśmy teraz najbogatszym klubem w Polsce"
- Papszun: "Lubię Marka. Czasem się posprzeczamy o zawodników"
- Cel nadrzędny? ⬇️
legionisci.com/news/106688/b…





