
""Nikt nie może cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj" Trollom dziękuję - banuję. #SilniRazem #antyPis #Zurek
United Kingdom
Joined January 2024
- Tweets12K
- Following2.9K
- Followers2.5K
- Likes17.8K
Ten po lewej to Julius Streicher. "Dziennikarz" - red. nacz. tygodnika "Der Sturmer" - za sianie dezinformacji i podżeganie do nienawiści został w 1946 roku powieszony w Norymberdze.
A ten po prawej to Tomasz Sakiewicz - red. nacz. TV Riespublika...
Podajcie dalej ✌️
LIST OTWARTY DO RZĄDU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Do:
Prezesa Rady Ministrów @donaldtusk
Członków Rady Ministrów @Kierwinski
Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego @MartaCienkowska
STANOWCZY PROTEST I ŻĄDANIE BEZKOMPROMISOWYCH DZIAŁAŃ WOBEC SYSTEMOWEGO DEZINFORMOWANIA I SZCZUCIA SPOŁECZEŃSTWA PRZEZ TV REPUBLIKA @RepublikaTV
Szanowni Państwo,
Zwracamy się do Rządu Rzeczypospolitej Polskiej w poczuciu głębokiej odpowiedzialności za stan debaty publicznej, bezpieczeństwo społeczne oraz elementarną przyzwoitość w przestrzeni medialnej.
To, co od miesięcy odbywa się na antenie stacji TV Republika, przestało być kwestią sporu politycznego czy dopuszczalnej krytyki dziennikarskiej. Staliśmy się świadkami systemowego, bezprecedensowego szczucia społeczeństwa, szerzenia jawnych kłamstw i bezczelnego „tańca na grobach” w imię bieżących korzyści politycznych i podbijania oglądalności. Wolność słowa w wydaniu tej stacji została sprowadzona do bezkarnej wolności od jakiejkolwiek odpowiedzialności za słowo.
DLACZEGO RZĄD MUSI REAGOWAĆ TERAZ?
Destabilizacja i nienawiść w przestrzeni publicznej:
TV Republika w sposób ciągły kreuje sztuczne podziały, dehumanizuje całe grupy społeczne i posługuje się językiem nienawiści, który przenika do codziennego życia obywateli. Dalsze tolerowanie takiego stanu rzeczy stanowi bezpośrednie zagrożenie dla spójności i bezpieczeństwa społecznego.
Cyniczny „taniec na grobach”:
Najbardziej bulwersującym elementem działalności tej stacji jest bezwzględne wykorzystywanie ludzkich tragedii, wypadków i śmierci do politycznej nagonki. Instrumentalizm oraz całkowity brak szacunku dla ofiar i ich bliskich stanowią jawne pogwałcenie norm etycznych i kulturowych.
Jawna dezinformacja i walka z prawdą:
Zamiast rzetelnych informacji odbiorcom serwowana jest cyniczna propaganda, niesprawdzone teorie i fabrykowane fake newsy. To celowy zamach na prawo obywateli do dostępu do prawdy.
NASZE ŻĄDANIA WOBEC RZĄDU
Prawo musi działać w sposób nieuchronny i bezkompromisowy. Żądamy od Rządu Rzeczypospolitej Polskiej:
Uruchomienia wszelkich dostępnych ścieżek prawnych i konstytucyjnych w celu weryfikacji, czy TV Republika nie narusza przepisów ustawy o radiofonii i telewizji w zakresie propagowania działań sprzecznych z prawem i dobrem społecznym.
Stanowczego apelu i wywarcia prawnego nacisku na organy nadzorcze (w tym @KRRiT__ ) w celu natychmiastowego odebrania stacji koncesji na nadawanie na wszystkich platformach.
Całkowitego odcięcia środków publicznych – w tym spółek Skarbu Państwa – od jakiegokolwiek finansowania czy sponsorowania stacji szerzących mowę nienawiści i dezinformację.
Brak zdecydowanej reakcji ze strony władzy wykonawczej jest przyzwoleniem na dalsze niszczenie tkanki społecznej. Wolność mediów kończy się tam, gdzie zaczyna się fabrykowanie kłamstw, szczucie ludzi i czerpanie zysków z tragedii.
Oczekujemy od Państwa odwagi i jednoznacznych kroków.
Z poważaniem,
Obywatelki i Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej
Na oficjalnej stronie Sejmu przy nazwisku posłanki Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom stoi czarno na białym: wykształcenie wyższe, ukończona szkoła Uniwersytet Łódzki, Wydział Filologiczny, filologia polska, rok 1989. Wygląda solidnie. Szkoda tylko, że uczelnia nic o tym nie wie.
LDZ zapytało Uniwersytet Łódzki wprost, w trybie dostępu do informacji publicznej. Odpowiedź przyszła krótka jak wyrok. Posłanka studiów nie ukończyła. Tytułu magistra nie uzyskała. Z listy studentów skreślono ją w 1995 roku, sześć lat po tym, jak według sejmowego życiorysu miała już dyplom w ręku. Rok 1989 w tym życiorysie jest więc rokiem, w którym na uczelni nic się nie wydarzyło.
Najlepsze jest jednak co innego. To ta sama posłanka, która z sejmowej mównicy i w wywiadach wytykała Szymonowi Hołowni brak wyższego wykształcenia i mówiła, że to chyba pierwszy w historii Polski marszałek bez studiów. Hołownia przynajmniej nigdy nie udawał, że dyplom ma. Pani poseł wpisała go sobie sama.
Gdy w 2024 roku dziennikarka TVP zapytała ją o magisterium na sejmowym korytarzu, posłanka przyznała, że tytułu magistra nie ma, ale wykształcenie wyższe owszem, bo podobno uznano je w Holandii. Dodała też, że nigdzie nie wpisywała wyższego wykształcenia. Wpis na stronie Sejmu wisi do dziś. Widocznie napisał się sam.
Holenderskie uznanie to dobra opowieść na rodzinny obiad, ale dyplomy polskich uczelni wydają polskie uczelnie. Uniwersytet Łódzki dyplomu nie wydał i mówi to na piśmie.
Jak to możliwe, że takie dane wiszą na stronie parlamentu? LDZ zapytało również Kancelarię Sejmu. Odpowiedź rozbraja. Dane o wykształceniu posłowie podają sami w kwestionariuszu poselskim, zanim obejmą mandat, a Kancelaria nie ma podstaw, żeby je kwestionować ani żądać od posłów dokumentów. Poselski życiorys działa więc jak ogłoszenie matrymonialne. Każdy może być wysokim brunetem z wyższym wykształceniem.
Jest jeszcze jeden szczegół. Według Kancelarii posłowie mogą swoje dane poprawiać w trakcie kadencji. Od rozmowy z TVP minęły ponad dwa lata. Rok 1989 i ukończona filologia nadal stoją na stronie Sejmu, jakby nic się nie stało.
Sprawa trafi do Komisji Etyki Poselskiej. Posłanka, która tak chętnie rozlicza innych z dyplomów i rzetelności, będzie miała okazję wyjaśnić, skąd w jej kwestionariuszu wziął się rok 1989 i studia, których nie skończyła. Gdyby zechciała pokazać dyplom, LDZ chętnie go opublikuje. Na razie widziała go tylko strona internetowa Sejmu.
Za: LDZ Zmotoryzowani Łodzianie - Facebook
Właśnie próbuję sobie wyobrazić transparent w sowieckiej Dumie w roku 1922, gdzie opozycja trzyma transparent: "Lenin = Dyktator", lub w rosyjskiej Dumie w 2026 roku: "Putin = Dyktator", a może w Reichstagu w 1934 roku: "Hitler = Dykator"...
Żartowałem, tego nie da się wyobrazić 😉
Program artystyczny na kolejny dzień zamachu stanu i stanu wojennego...
(zajumane od Robert@plackibezcukru )
🇵🇱 Przywódca "niewinnych cywilów" rozmawia serdecznie z innym miłośnikiem pokoju... Co może się nie udać ???
🇬🇧 The leader of the "innocent civilians" is having a friendly chat with another peace-lover... What could possibly go wrong???
Cette vidéo détruit 80 ans de propagande.
1941. Le Grand Mufti de Jérusalem rencontre Hitler et s’allie à l’Allemagne nazie.
L’État d’Israël ? Il n’existe pas encore.
Les « territoires occupés » ? Pas davantage.
Mais l’antisémitisme, lui, était déjà bien là.
Alors non : la haine des Juifs n’a pas commencé en 1948.

























