Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan) header
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan) profile picture

Oddycham swoim tempem. Moje wartości mają imię, historię i sens. Nie jestem tu, by się tłumaczyć, tylko, by pamiętać. White. Heteronormative. Christian. Mother.

Poznan, Poland
Joined January 2020
Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)Photo by Karolina W. vel Sol 🇵🇱 (@SolPoznan)
"So if your woman's devilish You can let her run Or you can bring her down and do her Like Delia got done Delia's gone, one more round Delia's gone" 😏🤷‍♀️ youtu.be/SSypZulEPDE
23
7
156
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
Replying to @SolPoznan
Gdy w 1977 r. Pollena Miraculum z Krakowa wprowadzała to na rynek, była niezła inba. Chciano zakazać tej nazwy. Ogarnięci ludzie zdołali przekonać decydentów, że kobiety uważają, że chodzi o tzw. słodkiego brutala. Przeszła "Sztuka kochania" Wisłockiej, przeszedł jakoś Brutal.
1
2
95
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
Równi i równiejsi w praktyce. Zobaczcie, jak działa „nadzwyczajna kasta” w Polsce: • Sędzia ze Świdnika śmiertelnie potrąca 83-letniego pieszego. • Mijają ponad 4 miesiące od tragedii. • Kobieta nadal ma prawo jazdy. • Co więcej – wciąż normalnie orzeka w sądzie. • Akta sprawy krążą w tym czasie między 5 prokuraturami. Gdyby za kierownicą siedział zwykły Kowalski, jeszcze tego samego dnia straciłby uprawnienia i czekał na zarzuty. „Żyją w osobnej bańce” to mało powiedziane. Jak długo jeszcze będziemy tolerować bezkarność ludzi w togach? 👇
24
341
18
1,104
8,179
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
A później oglądałem się za siebie...
🤖 Made with AI
10
14
2
201
2,435
Zapachy prawdziwego mężczyzny. Resztą dla pedauf 🤭😎
Best fragrances for men.
17
42
1,265
Ale poruta,przegrać z trzecią ligą 🙈🤣
KONIEC. WYGRYWAMY Z LECHEM POZNAŃ 1:0 PO GOLU ARKADIUSZA KASI. Panowie, jesteście wielcy! 💚🖤💛
7
23
696
Mężczyzna nie stawia oporu, a policjant obejmuje go od tyłu w okolicy szyi. Jakie konkretnie zagrożenie uzasadniało zastosowanie takiego chwytu? Czy przełożeni funkcjonariusza zabezpieczyli nagrania i ocenią proporcjonalność użytej siły? Pytanie do @PolicjaWlkp ile od 2020 roku odnotowano skarg na nieproporcjonalne użycie siły fizycznej, w szczególności chwytów w okolicy szyi, ile uznano za zasadne i ilu funkcjonariuszy poniosło konsekwencje?
To jest normalne zachowanie policjanta? Że chłop po prostu stoi, a ten zaczyna go dusić? I puścił go jak ludzie podlecieli i zaczęli się drzeć na niego, no ludzie XD
10
55
172
2,812
Europa zamyka fabryki, a Bruksela szuka kolejnych źródeł dochodów. Beko likwiduje produkcję w Łodzi i Wrocławiu, Bosch ogranicza działalność, a europejskie marki AGD przechodzą w ręce chińskiego i tureckiego kapitału. Polska Amica z Wronek nadal produkuje, inwestuje i walczy o konkurencyjność na rynku zdominowanym przez azjatyckich gigantów. Tymczasem Komisja Europejska proponuje od 2028 nową składkę do budżetu UE, obliczaną według stawki 2 euro za kilogram niezebranych elektroodpadów. Szacowane wpływy? 15 miliardów EUR rocznie! Formalnie płacić mają państwa członkowskie. Ale skąd wezmą pieniądze? Czy koszty zostaną przerzucone na producentów i konsumentów? I najważniejsze, czy importowane AGD będzie obciążone na takich samych zasadach jak sprzęt produkowany w Europie? Nie można bez końca mówić o strategicznej autonomii gospodarczej, jednocześnie dokładając kolejne obciążenia gospodarce, która już przegrywa konkurencję kosztową. Czy celem unijnej polityki przemysłowej jest utrzymanie produkcji w Europie, czy regulowanie jej zaniku? To wygląda jak zarzynanie europejskiego przemysłu. Bo fabryki, które dziś zamkniemy, jutro nie otworzą się od samego uchwalenia kolejnej dyrektywy. 👇🏻
Amica to ostatni Mohikanin europejskiego AGD. Dlatego Unia planuje go zarżnąć? 2 euro podatku za każdy kilogram nowej pralki i piekarnika. Od 2028 roku Bruksela chce ściągać 15 miliardów euro rocznie za „niezebrane elektroodpady”. Rachunek zapłaci Polska – bo to my produkujemy ponad 30% europejskiego AGD. Zmuszony kosztami europejskiej produkcji do kupowania części swojej oferty w chińskich i tureckich fabrykach OEM, ale wciąż żywy. W przeciwieństwie do takiego Philipsa czy Gorenje W 2010 roku zarząd we Wronkach oddał Samsungowi zakłady pralek i lodówek. Rywalizacja z azjatyckimi gigantami w każdej kategorii oznaczała bankructwo. Zostawili u nas wyłącznie produkcję kuchni i piekarników. Całą resztę – dokładnie jak zachodni konkurenci – zamawiają u podwykonawców w Chinach i Turcji. Ten ruch uratował zakład we Wronkach i 2500 miejsc pracy. Tyle że teraz w polski przemysł uderza Bruksela. W pięć lat produkcja w Unii spadła o ponad 20 procent – z 67 do 52 milionów sztuk. Już 44 procent urządzeń w europejskich sklepach przypływa spoza UE. Nad Wisłą wciąż działa 30 fabryk, ale cięcia idą coraz głębiej. Od początku 2024 roku w Europie zamknięto co najmniej 12 wielkich zakładów: Polska: tureckie Beko zamknęło fabryki kuchenek i suszarek w Łodzi oraz dawny Polar we Wrocławiu (redukcja 1800 etatów), a koreańskie LG wygasiło produkcję lodówek pod Wrocławiem. Niemcy i Hiszpania: niemiecki Bosch zamknął zakład w hiszpańskim Esquíroz, a u siebie wygasza fabryki w Nauen (2027) i Bretten (2028), zwalniając 1420 osób. Węgry: szwedzki Electrolux zamknął zakład w Nyíregyházie, a w kwietniu ogłosił likwidację fabryki lodówek w Jászberény (600 pracowników) i przejście na dostawców OEM. Rumunia: chiński Haier otworzył w 2021 roku fabrykę lodówek za 70 milionów euro, a w 2025 roku całkowicie ją zamknął. Włochy, Słowenia, Wielka Brytania: Beko w listopadzie 2025 roku zamknęło fabrykę zamrażarek w Sienie, chiński Hisense wygasił zakład w słoweńskim Rogatcu, a w Wielkiej Brytanii zamknięto fabryki Hotpoint w Yate i Glen Dimplex w Prescot. Za likwidacją fabryk idzie przejmowanie europejskich marek przez kapitał z Chin i Turcji: Grundig (Niemcy): po bankructwie w 2003 roku przejęty przez turecki Arçelik. Od stycznia 2026 roku licencję na produkcję i sprzedaż części jego urządzeń ma chiński Changhong. Candy (Włochy): firma założona w 1945 roku przez rodzinę Fumagalli należy do chińskiego Haiera. W czerwcu 2025 roku Chińczycy zamknęli produkcję pralek w historycznym Brugherio i przerobili zakład na magazyn części. Gorenje, Teka, Küppersbusch, Morphy Richards: słoweńskie Gorenje należy do chińskiego Hisense, hiszpańska Teka i niemiecki Küppersbusch od 2025 roku są w rękach chińskiej Midei, a brytyjski Morphy Richards trafił do chińskiego Donlim. Brandt (Francja): producent działający od 1924 roku został zlikwidowany przez sąd w grudniu 2025 roku. Zamknięto fabryki w Saint-Jean-de-la-Ruelle oraz Vendôme (700 zwolnionych), a w marcu 2026 roku prawa do marek Brandt, Sauter, De Dietrich i Vedette sprzedano za 18,6 miliona euro Gdy wiosną 2026 roku wyprzedawano masę upadłościową po francuskim gigancie, weszli Polacy. W czerwcu 2026 roku Amica podpisała umowę licencyjną, a we wrześniu potwierdziła przejęcie stuletniej francuskiej marki Sauter. Zakład z Wronek, który w 1945 roku zaczynał jako kuźnia naprawiająca ciągniki i podkuwająca konie, a w 1957 roku wypuścił pierwszą kuchnię Wromet, przejął wcześniej duńskiego Grama , brytyjskie CDA oraz licencję na hiszpańskiego Fagora. Grupa Amica sprzedaje 5 milionów urządzeń rocznie na blisko 70 rynkach. W pierwszym półroczu 2026 roku jej przychody spadły o 3 procent (do 1,11 miliarda złotych), ale zysk operacyjny wzrósł o 21 procent (do 23,3 miliona złotych), dając 7 milionów złotych zysku netto wobec straty rok wcześniej. Żeby zbić koszty energii, w styczniu 2024 roku firma uruchomiła we Wronkach własną elektrociepłownię kogeneracyjną i zwiększa produkcję sprzętu grzejnego o 65 procent względem jesieni 2024 roku. Zachód swoje zakłady już zamknął. Pytanie, jak długo ostatni Mohikanin z Wronek wytrzyma kolejne unijne bzdury.
7
27
79
1,336
130 fikcyjnych spółek. 11 485 fałszywych oświadczeń o zatrudnieniu cudzoziemców. Dokumenty można było kupić za około 100 zł. A teraz przypomnijmy sobie polsko-ukraińską umowę o zabezpieczeniu społecznym z 2012 roku, podpisaną przez Tuska, ratyfikowaną rok później przez Komorowskiego. Nawet miesiąc rzeczywistej pracy i opłacania składek w Polsce może otworzyć drogę do polskiej emerytury, a w konsekwencji również do trzynastki i czternastki. Przy spełnieniu dodatkowych warunków, w tym odpowiedniego stażu i zamieszkania w Polsce, możliwa jest także dopłata do emerytury minimalnej. I tu pojawia się zasadnicze pytanie. Czy ktoś sprawdził, ilu cudzoziemców objętych procederem fikcyjnego zatrudnienia zgłoszono do ZUS? Czy wykazano im okresy ubezpieczenia? Czy na tej podstawie uzyskali jakiekolwiek świadczenia? Na razie śledczy potwierdzili proceder dotyczący dokumentów umożliwiających ubieganie się o wizy i wjazd do Polski, nie wyłudzanie emerytur. Ale przy takiej skali fałszerstw kontrola ZUS powinna być oczywistością. Bo jeśli można było masowo produkować fikcyjne zatrudnienie, to należy ustalić, czy ktoś próbował wykorzystać je również do sięgnięcia po pieniądze z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych. Czy ZUS i prokuratura w ogóle badają ten wątek?
130 fikcyjnych spółek i 11 485 fałszywych oświadczeń o zatrudnieniu cudzoziemców😶 Straż Graniczna zatrzymała kolejną Ukrainkę, 23-latkę podejrzaną o udział w zorganizowanym procederze. Co ustalili śledczy? - 130 spółek zarejestrowanych w całej Polsce, które nie prowadziły żadnej rzeczywistej działalności. - 11 485 fałszywych oświadczeń o zatrudnieniu cudzoziemców. - Około 100 zł wystarczyło, żeby kupić dokument pozwalający ubiegać się o wizę i wjazd do Polski. - 4 osoby zatrzymane, w tym obywatele Ukrainy, Polski i Białorusi. - Spółki nie miały obrotów, ale deklarowały nawet setki pracowników! Mechanizm był prosty. Zakładano spółki na podstawione osoby, tworzono fikcyjne miejsca pracy, wystawiano dokumenty i umożliwiano cudzoziemcom wjazd do Polski, a stąd przemieszczanie się po całej Unii Europejskiej. Od dawna mówiłem, że istnieje ryzyko wykorzystywania fikcyjnego zatrudnienia przez zorganizowane grupy przestępcze, również do obchodzenia przepisów o świadczeniach i emeryturach. W tym konkretnym śledztwie potwierdzono proceder związany z przekraczaniem granicy. Nie ustalono natomiast, czy fikcyjne zatrudnienie wykorzystywano również do uzyskiwania świadczeń z ZUS, trzeba to sprawdzić. Skoro można było na taką skalę produkować fikcyjne zatrudnienie, to czy ktoś sprawdził, ilu z tych ludzi zgłoszono do ZUS i czy na tej podstawie uzyskali jakiekolwiek świadczenia, w tym prawa emerytalne? Wiemy już, że dokumenty służyły do uzyskiwania wiz i wjazdu do Polski. Pytanie, po co jeszcze? Źródło: @Straz_Graniczna oraz Prokuratura Okręgowa w Łodzi.
3
29
59
915
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
Cześć i chwała Bohaterom. Pamięć o poległych wyraża się również w zdolności państwa do godnego pochówku swoich obrońców. 🇵🇱Polska spełnia właśnie swój obowiązek.
7
25
574
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
🇵🇱Pół tony narkotyków w paczkach. W jeden rok. U jednego operatora. I to tylko to, co wykryto. Dilerzy nie stoją już pod blokiem. Wysyłają. Przez automat paczkowy, Telegram i BLIK. Pełny dokument na YouTube: openyoutu.be/7KAmQoswsig
10
12
79
10,926
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
Czyli potwierdza pan, że by otrzymać polską emeryturę minimalną, łączny staż musi wynosić 20 lat (np. miesiąc w Polsce, reszta na Ukrainie). I wtedy z ukraińskiej emerytury minimalnej (ok. 220 zł miesięcznie), zrobi się polska (ok. 2000 zł), czyli Polski podatnik wypłaci prawie całość? Przecież to trzeba natychmiast znieść.
Mój Boże... A teraz fakty: 1. ZUS nie wypłaca emerytur za składki wpłacane do zagranicznych systemów emerytalnych. 2. Z umowy między Polską a Ukrainą o zabezpieczeniu społecznym zawartej w 2012 roku wynika wzajemne uznawanie stażów pracy (stażów, nie składek). 3. Na tej podstawie można otrzymać dopłatę do emerytury minimalnej jeżeli łączny staż pracy w Polsce i na Ukrainie wynosi minimum 20 lat dla kobiet i 25 dla mężczyzn, a jednocześnie wysokość sumy emerytur wypracowanych w obu krajach wynosi mniej od polskiej emerytury minimalnej. 4. Przy czym nie ma mowy o "wysyłaniu za granicę" - to prawo do dopłaty wygasa wraz z ustaniem przesłanki stałego przebywania na terenie RP. 5. 13 i 14 emerytura przysługują wszystkim uprawnionym do emerytur z polskiego systemu emerytalnego. Nie możemy z niego wyłączyć obywateli państwa, z którym mamy zawartą umowę międzynarodową z klauzulą równego traktowania. 6. Kluczowa jest tu więc obowiązująca Polskę umowa międzynarodowa zawarta w 2012 roku a nie jakaś rzekoma "fuszerka Morawieckiego". 7. Fuszerką intelektualna Konfederacji to próby wprowadzania dyskryminacyjnych ustaw sprzecznych z ratyfikowaną umową międzynarodową, którą trzeba by najpierw wypowiedzieć (ustawa o wypowiedzeniu, zgoda Prezydenta, kontrasygnata Premiera). 8. Przy czym pamiętajmy, że roczny koszt dopłat do emerytur minimalnych, 13 i 14 obcokrajowców to ok. 240-250 mln zł, czyli nieco ponad 1% składek wpłacanych przez obcokrajowców do systemu (ok. 21,5 mld zł). Poruszanie tego tematu w kontekście uzdrowienia finansów publicznych to kpina.
37
215
5
1,583
31,722
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
Platformiarzom sodówka mocno uderza do głowy… 150 minut opóźnienia z powodu agresywnego dyrektora PkP, który jechał w pierwszej klasie jako pasażer i domagał się obsłużenia poza kolejnością. Ktoś zna nazwisko? Bo z nadania jakiej partii to raczej wiemy.
41
334
7
1,718
41,942
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
🚨Europa upada na naszych oczach. Relacja z Mediolanu 📌Subskrybuj nasz kanał youtube.com/@TelewizjawPolsc… 📷#wPolsce24 | 📷
2
32
1
146
3,670
W Polsce mamy MAFIĘ związaną z PETbiznesem, politykami, adwokatami, policją, weterynarzami, prokuratorami. DIOZ OTOZ ANIMALS MONDO CANE VIVA! Już teraz zadaje publicznie pytanie czy w/w organizacje nie powinny zostać jak najszybciej zdelegalizowane ?! @w_zurek @MKierwinski @hennigkloska zostaną rozliczeni dopiero po wyborach. Obecnie systemowo łamią prawo w różnych obszarach i nie ma szans aby się do tego dobrowolnie przyznali. #ZOOŁączna Polecam materiał!👇
7
108
3
343
3,687
Karolina W. vel Sol 🇵🇱 retweeted
#ZOOŁączna Prawnicy Marcina Nowaczyka kwestionują zarzut poplecznictwa. Ich zdaniem nie doszło do utrudniania śledztwa, zacierania śladów ani ukrywania osób czy dowodów. Przypominają, że w maju podobne czynności odbywały się z udziałem Nowaczyka, który podpisywał protokoły. Zapowiadają zażalenia na działania prokuratury, w tym sposób zatrzymania. Podkreślają też, że przedstawiane ustalenia dotyczące dobrostanu zwierząt mają na razie formę notatek i oświadczeń, a nie formalnych opinii biegłych. Prawnicy twierdzą również, że nie znają planów prokuratury dotyczących dalszego losu zwierząt ani nie mają potwierdzenia blokady kont bankowych. Wskazują na wątpliwości prawne dotyczące wznowienia działalności zoo, gdy zwierzęta pozostają pod dozorem burmistrza. To stanowisko obrony teraz kluczowe będą dokumenty, dowody i decyzje procesowe.
3
41
2
187
5,870
Dlaczego mężczyźni żyją krócej...
19
1
1
62
1,557
To jest tak paskudne 🤢 #NiePolecam
18
1
27
1,375
📍OBWODNICA KLUCZE. DROGA, KTÓRA MIAŁA BYĆ GOTOWA W 2025 ROKU. KTO ODPOWIADA ZA OPÓŹNIENIA? Od 2017 roku trwają przygotowania do budowy obwodnicy Klucz w ciągu DW 791. Inwestycji, która miała wyprowadzić ciężki ruch tranzytowy z miejscowości, poprawić bezpieczeństwo mieszkańców i ograniczyć hałas oraz spaliny. Przez Klucze przejeżdża ponad 7k pojazdów dziennie. Wśród nich ciężarówki obsługujące lokalne zakłady przemysłowe. Mieszkańcy od lat czekaja na rozwiązanie tego problemu. Tymczasem według pierwotnego harmonogramu województwa roboty budowlane miały rozpocząć się w II kwartale 2024 roku, a zakończyć w IV kwartale 2025 roku. Mamy październik 2026 roku. Obwodnicy nadal nie ma. Co poszło nie tak? Najpierw dokumentacja, potem sąd W 2021 roku wydano decyzję środowiskową. Zaskarżyły ją organizacje ekologiczne, w tym Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz Towarzystwo na rzecz Ziemi. Ich zarzuty dotyczyły przede wszystkim ingerencji w obszary chronione, niewystarczającej analizy wariantów alternatywnych i oddziaływania inwestycji na środowisko. 28 września 2022 roku WSA w Krakowie uchylił wcześniejsze decyzje środowiskowe. Konsekwencje? Konieczność ponownego procedowania sprawy, uzupełnienia dokumentacji i unieważnienie przetargu na projektowanie obwodnicy. W 2024 roku do analiz włączono również wariant wschodni, wcześniej odrzucony na etapie studium. W listopadzie 2025 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało nową decyzję środowiskową. 8 kwietnia 2026 roku WSA w Krakowie oddalił skargę na tę decyzję. A więc po latach sporów mamy rozstrzygnięcie sądu korzystne dla inwestora. Nie przesądza ono jeszcze prawomocności decyzji ani możliwości natychmiastowego rozpoczęcia budowy. A ile to wszystko kosztuje? W planie zamówień ZDW na 2025 rok na opracowanie dokumentacji projektowej obwodnicy przewidziano 1,11 mln zł. To jedynie planowana wartość jednego zamówienia. Nie znamy pełnej sumy wydatków poniesionych od rozpoczęcia przygotowań w 2017 roku. I właśnie tutaj zaczyna się problem odpowiedzialności za publiczne pieniądze. Organizacje ekologiczne kontra mieszkańcy? Nie zamierzam udawać, że ochrona Pustyni Błędowskiej jest nieistotna. To wyjątkowy obszar przyrodniczy, a przepisy dotyczące Natura 2000 obowiązują wszystkich. Ale równie ważne jest bezpieczeństwo mieszkańców Kluczy. Nie można sprowadzać całej dyskusji do prostego wyboru: albo chronimy przyrodę, albo budujemy drogę. Skoro sąd w 2022 roku wskazał błędy w procedurze środowiskowej, to nie można przypisywać całej odpowiedzialności za opóźnienia organizacjom ekologicznym. Moja teza jest następująca: w sprawie obwodnicy Klucz zawiodło przede wszystkim przygotowanie inwestycji i zarządzanie procesem administracyjnym. Organizacje ekologiczne wykorzystały istniejące instrumenty prawne, ale to inwestor i właściwe organy odpowiadają za jakość dokumentacji oraz zgodność decyzji z prawem. Nie oznacza to, że działalność organizacji społecznych nie powinna podlegać krytycznej ocenie. Powinna. Zwłaszcza w kontekście proponowanych alternatyw, rzeczywistego wpływu inwestycji na środowisko i kosztów społecznych wieloletnich opóźnień. Ale odpowiedzialności za błędy administracyjne nie da się przerzucić na tych, którzy je wykazali. Pytania do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie i Zarządu Województwa Małopolskiego 1. Kto odpowiadał za przygotowanie dokumentacji środowiskowej, której wadliwość doprowadziła do uchylenia wcześniejszych decyzji w 2022 roku? 2. Ile pieniędzy publicznych wydano od 2017 roku na studia, projekty, ekspertyzy, inwentaryzacje przyrodnicze, obsługę prawną i kolejne uzupełnienia dokumentacji? 3. Dlaczego wariant wschodni nie został wcześniej poddany pełnej analizie porównawczej? 4. Czy po wyroku WSA z 8 kwietnia 2026 roku wniesiono skargę kasacyjną? Jaki jest obecny status prawny inwestycji? 5. Czy środki na realizację obwodnicy nadal są zabezpieczone w budżecie województwa?
2
5
375
@malopolskaPL Obwodnica Klucz miała być gotowa w 2025 roku. Mamy końcówkę 2026, a inwestycja nadal nie została zrealizowana. Ile publicznych pieniędzy pochłonęły dotychczas dokumentacja, poprawki i opóźnienia? Kto ponosi za nie odpowiedzialność i kiedy mieszkańcy doczekają się obwodnicy?
1
1
63