zwolennik NAJPRAWDZIWSZEJ ekonomii retweeted
“Fun” fact: Nazi fascist economist Friedrich Hayek of the pseudoscience Austrian praxeological school said that knowledge was a “problem”! Before he said that everyone knew how to read and write and how to plan ahead, but now everyone is illiterate! Silly neoclassicals thinking knowing stuff is an issue
"poznanie jest dla niego czynnością jedynie bierno-receptywną"
Mises live reaction:
zwolennik NAJPRAWDZIWSZEJ ekonomii retweeted
Jeżeli po tym rozpoznać ekonomiste austriackiego to Mieses nie byłby austriakiem, a Rothbard byłby przy niezbyt (malo powiedziane) przychylnej interpretacji.
„poznanie jest dla niego czynnością jedynie bierno-receptywną”
Neokantysta Mises słynnie tak uważał.
Hot take:
Nie chcę świata, w którym twarzą liberalizmu są tak skompromitowani ludzie jak Petru czy Jachira, którzy sami w sobie są raczej memami, niż poważnymi politykami mogącymi przeprowadzić jakiekolwiek realne zmiany.
Donald Tusk robi dobrą robotę dla KO, maksymalizując poparcie dla swojego ugrupowania. Zaniedbywani są wyborcy, którzy tracą motywację do głosowania lub odpływają do Konfederacji. KO może wygrać wybory, ale nie zdobyć większości - @RyszardPetru o potrzebie liberlanej partii.
To ludzie, którzy raz, że słyną z miliarda wpadek, wtop i idotycznych ruchów, a dwa- w przypadku Jachiry- skupiają się na bardzo, bardzo wąskim wycinku politycznej sfery (głównie skupiając się na sprawach okołośrodowiskowych), co byłoby spoko gdyby byli jednymi z wielu twarzy
Austriacy nie odrzucają empirii, co przyznaję nawet tak "hardy" Austriak jak Rothbard, zakładanie istnienia pewnych zależności na drodze dedukcji logicznej przed analizą danych jest zaś wymagane, bo inaczej nie mamy żadnego narzędzia, za pomocą, którego możemy analizować dane.
Replying to @PerBylund @RadicalDemocra6
The fact that you have a problem with empirical verifiability and assume everything a priori as true does not make other economic trends wrong...😘
zwolennik NAJPRAWDZIWSZEJ ekonomii retweeted
Real PPR per capita didn't get back to 2007 peak until Q3 2013.
I've been thinking about recession dating recently. I don't think it should be based on peaks and troughs in total spending (or Real PPR/cap, to be honest). Should look at indicators of credit expansion (for boom phase), structure of production distortions, an "oops!" point when malinvestments are realized, and then a recovery phase.
Not sure what happened with the shading here, but the 2001 recession was relatively short and the GFC recession was substantially more persistent than implied. @NAHBhome



















