Pinned Tweet
Koncert fortepianowy J.S.Bacha f-moll
Fortepian moja...
Olsztyn 15 lat temu...
youtu.be/6wv3E607r6A
Andrzej R. retweeted
Prezydent RP @NawrockiKn zachęca do oglądania OSTREJ JAZDY GAJADHURA.
To mój nowy podcast. Będą nieszablonowe pytania i mam nadzieję szczere odpowiedzi. Jeden na jeden, ale bez kół ratunkowych. Zachęcam do oglądania. Serdecznie dziękuję Panie Prezydencie!
m.youtube.com/watch?v=ECaCPp…
Dobre 🤣🤣🤣
Wizyta, która została opisana na łamach „Gazety Wyborczej”! Kulisy rodem z kina akcji i tajemniczy ochroniarz blokujący przejście! 🏛️📰🎥
To wszystko w ostatnim odcinku #lewyzbicepsem
@RepublikaTV
@sjastrzebowski
@RafalWos
Andrzej R. retweeted
🚨 SKŁADKI MACIEJA BERKA POD OSŁONĄ TAJEMNICY?!
Biuro Rady odmawia ujawnienia informacji o składkach radcowskich Macieja Berka!
A przecież art. 29 pkt 4a ustawy o radcach prawnych przewiduje skreślenie z listy za nieuiszczanie składek przez okres dłuższy niż rok!
Czy Berek regularnie płacił składki? Czy kiedykolwiek powstały podstawy do jego skreślenia?
To nie jest zwykła ciekawość! Chodzi o weryfikację stażu zawodowego i ustawowych kwalifikacji do Trybunału Konstytucyjnego!
Dlaczego samorząd odmawia odpowiedzi na pytania o tak istotnym znaczeniu publicznym?
Obywatele mają prawo wiedzieć, czy osoba wybrana do TK spełnia ustawowe wymagania!
Andrzej R. retweeted
Ja chcę powrotu PiS do władzy!
Chcę by znowu "kradli" ile wlezie, budowali drogi, wspierali ubogich, trzymali w ryzach budżet, kupowali broń.
Chcę tej "antydemokratycznej" siły, która nie wpuści ciapatych, utrzyma złotego, będzie zwalczać aborcję.
Precz z "ryżodemokracją"
Andrzej R. retweeted
Dzisiejsza wypowiedź prof. Andrzeja Zolla dla „Faktu”, usprawiedliwiająca niepublikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego, jest szokująca w zestawieniu z jego własnymi słowami!
1995 ROK – PRACE NAD KONSTYTUCJĄ RP.
Prof. Zoll, ówczesny prezes TK, oświadczał:
„Uważam, że ostateczność orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jest zasadniczą kwestią ustrojową decydującą o tym, czy rzeczywiście będziemy mieć model demokratycznego państwa prawnego, czy takiego modelu nie będzie”.
I ostrzegał, że możliwość odrzucenia orzeczenia o niekonstytucyjności ustawy z przyczyn politycznych narusza hierarchię źródeł prawa oraz zasadę demokratycznego państwa prawnego!
2016 ROK – TEN SAM PROFESOR ZOLL:
„Żadna ustawa nie może anulować wyroku TK”.
A próbę ustawowego wyeliminowania niewygodnego wyroku określał jako:
„To jest coś kuriozalnego. To jest niedopuszczalne. To byłoby ewidentnym naruszeniem konstytucji”.
2026 ROK – TEN SAM PROFESOR ZOLL:
„Od dłuższego czasu nie mamy Trybunału Konstytucyjnego w sensie konstytucyjnym, dlatego nie ma czego publikować”.
Co więcej, stwierdza, że decyzja rządu o niepublikowaniu orzeczeń „ma więc podstawy”.
JAK TO POGODZIĆ?!
Czy art. 190 Konstytucji został uchylony? Czy premier uzyskał kompetencję do oceny i eliminowania orzeczeń TK? Czy ostateczność orzeczeń przestała być fundamentem demokratycznego państwa prawnego?
Nie!
Zmieniły się okoliczności polityczne. Konstytucja w tym zakresie pozostała niezmieniona.
Spór o prawidłowość obsady TK nie jest sam w sobie źródłem kompetencji rządu do odmowy publikacji jego orzeczeń.
To, co profesor Zoll w 2016 r. nazywał kuriozalnym i niedopuszczalnym naruszeniem Konstytucji, dziś uznaje za działanie mające podstawy!
Panie Profesorze, gdzie podziała się zasada ostateczności orzeczeń, której tak zdecydowanie bronił Pan podczas prac nad Konstytucją?
KONSTYTUCJA NIE ZMIENIA SWOJEJ TREŚCI WRAZ ZE ZMIANĄ RZĄDU!
Nie wolno zastępować jej norm polityczną oceną tego, które orzeczenia zasługują na respektowanie.
Bo jeżeli o skuteczności wyroków sądu konstytucyjnego ma rozstrzygać władza wykonawcza, to powraca dokładnie to zagrożenie ustrojowe, przed którym sam prof. Zoll przestrzegał w 1995 r.!
Andrzej R. retweeted
Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio podczas ostatniej wizyty w Indiach turbanu nie zakładał! Dlaczego Tusk zdecydował się na przebieranki? Prawdziwy cel wizyty Tuska w Indiach? Dał sobie nałożyć turban, bo żebrał o pieniądze przed wyborami.
Tusk tak zadłużył Polskę, że nie jest w stanie sprzedawać już na zachodnich rynkach polskich obligacji, tak jak kiedyś. Finanse państwa są w opłakanym stanie, dług rośnie miliard dziennie! Obniżono nam rating. Kilka miesięcy temu Domański zabiegał u jednego z ministrów finansów krajów arabskich o jakiekolwiek inwestycje. Minister odmówił - zdradza nam jeden z polityków wtajemniczonych w negocjacje.
Sytuacja jest tak napięta, że pojawiają się pytania, czy w końcu nie zabraknie pieniędzy nawet na terminowe wypłaty rent i emerytur. To dla pieniędzy Tusk dał z siebie zrobić idiotę w turbanie. Żeby przykryć bankructwo!
Andrzej R. retweeted
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️
Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra?
W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego.
W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny.
Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka.
Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie.
Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane.
Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
Andrzej R. retweeted
Niezłe widzę mają standardy w MON Kosiniaka - Kamysza i Sobkowiak - Czarneckiej
Facet, który spowodował wyrzucenie wojskowej, która nagłośniła sprawę jej molestowania przez dwa lata w 34. Brygadzie Kawalerii Pancernej w Żaganiu.
Dostaje awans, bo sprawa przycichła.
„Nigdy nie będziesz szła sama” cnie?
Andrzej R. retweeted
Minister Pełczyńska-Nałęcz obnaża hipokryzję i bezprawie ekipy Tuska w sprawie M.Berka!
Posłuchajcie, jak Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wciąż jeszcze minister w rządzie Donalda Tuska, jak sama mówi, przedstawia smutną prawdę, ale prawdę o tym, że poparli Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, mimo że wiedzieli, że nie spełnia on wymagań formalnych.
„Wbrew wszelkim rzeczom, które głosiliśmy i o które poszliśmy też walczyć w 2023 roku, była sprawa Maćka Berka, którego niezwykle szanuję, ale jest politykiem, który bezpośrednio z rządu poszedł do Trybunału Konstytucyjnego, który myśmy wołali, że należy odpolitycznić. I chcemy wolne sądy, i chcemy odpolitycznione sądy, a tymczasem sami wprowadziliśmy polityka do Trybunału Konstytucyjnego. Co więcej, i to jest smutna prawda, ale prawda, niespełniającego formalnych kryteriów. I tak, to jest fakt, to jest fakt”.
Te słowa mówią wszystko. Rząd hipokrytów i rząd bezprawia! Oni chcą wsadzić do Trybunału Konstytucyjnego polityka, który jeszcze niedawno był prawą ręką Donalda Tuska. I to polityka, który, wiele na to wskazuje, nie spełnia podstawowych wymagań formalnych.
Andrzej R. retweeted
NIE MA W POLSCE CZEGOŚ BARDZIEJ OBRZYDLIWEGO, NIŻ NASZE CELEBRYTKI- FEMINISTKI.
WIĘC ZADAJMY IM WSPÓLNIE TO PYTANIE- GDZIEŚCIE K#RWA BYŁY OSTATNIE 3 LATA???? ZAJĘTE KONTRAKTAMI?
Wiem, pisałem to już, ale będę powtarzał raz za razem. Bo jakoś trzeba na to świństwo reagować.
Bo prawda jest taka, że te baby mają gdzieś 90 procent kobiet, mimo, że wycierają sobie nimi buzię codziennie.
BO STARCZY, ŻE KOBIETA JEST STARSZA, Z MNIEJSZEJ MIEJSCOWOŚCI, A JUŻ NIE DAJ BOŻE RELIGIJNA ALBO NIE KOCHA TUSKA- I JUŻ NASZE WIELKIE FEMINISTKI NAWET JEJ NIE ZAUWAŻĄ. ALBO OPLUJĄ.
I widać to szczególnie dziś, gdy na nowo, żeby zrobić dobrze Tuskowi, jego media robią co mogą, żeby rozkręcić niby Strajk Kobiet 2.0
I NIKT JUŻ K#RWA NAWET NIE UKRYWA, ŻE TO NA POLITYCZNE ZAMÓWIENIE TUSKA.
Tymczasem prawda jest taka, że gdyby tej Kayah, Ostaszewskiej, Lempart, Szczepkowskiej, Holland, Gretkowskiej i setkom im podobnym klonom zależało na kobietach, to w ciągu ostatnich 3 lat... URZĄDZIŁYBY KILKADZIESIĄT STRAJKÓW KOBIET. BO NIE BYŁO W DZIEJACH 3 RP RÓWNIE ANTYKOBIECEJ WŁADZY, NIŻ TUSKA.
Tylko ona uderza w te kobiety, które Ostaszewskiej powiewają. Właśnie w biedniejsze, z prowincji, nie dość "postępowe", starsze.
Więc znowu zadajemy to pytanie-
Gzie ich krzyki o nieludzkim traktowaniu kobiet, kiedy Uśmiechnięta Władza likwiduje masowo oddziały położnicze? Gdzie ich obrona Nawrockiej, kiedy trolle Giertycha i medialne cyngle Uśmiechu atakują ją w najbardziej obrzydliwy, podszyty skrajnym seksizmem, wulgarny sposób? Gdzie są, kiedy kobiety z małych miejscowościach, z powodu wykluczenia komunikacyjne i upadku Ochrony Zdrowia za czasów tej patowładzy nie mają szans normalnie rodzić a czasem, przy ciężkich chorobach, są zostawione de facto na śmierć? Jak widać dziś piekło kobiet jest "umiechnięte".
I to jest właśnie to, co w Uśmiechniętym Populizmie, a zwłaszcza w środowiskach, które go popierają, tak obrzydliwe. Ta hipokryzja, która nie jest cechą tych ludzi, przypadkową przypadłością, która ujawnia się od czasu do czasu- ale jest stałą ich istnienia, fundamentalną tożsamością, właściwie jedyną ich esencją, duszą. Hipokryzja konieczna, by móc się wciąż i wciąż ślinić do Tuska, bo przecież tylko o to tam chodzi.
Dawid
Andrzej R. retweeted
Z przyjemnością, ale też trwogą przekazuję dalej to, co Pani @PawlikRegulska w #Polsat bezkompromisowo nazywa po imieniu o natypolskiej reformie edukacji.
Zachecam do obserwowania jej profilu.
⬇️
Andrzej R. retweeted
Pani Izabela nie doczekała sprawiedliwości. Teraz należy jej się pośmiertna rehabilitacja!
Za dwa słowa – „giń człeku” – 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu, zadośćuczynienie dla Jerzego Owsiaka i zakaz zbliżania się do niego. Tak potraktowano starszą kobietę, która do końca nie godziła się na uznanie jej za przestępczynię.
Dziś Sąd Okręgowy w Toruniu uchylił wyrok skazujący, ale nie uniewinnił Pani Izabeli. Postępowanie umorzono z powodu jej śmierci. To nie jest rehabilitacja. To zamknięcie sprawy bez rozstrzygnięcia, czy w ogóle popełniono przestępstwo!
Państwo potrafiło zaangażować wysokich rangą funkcjonariuszy Policji, prokuraturę i sądy do ścigania emerytki za internetowy komentarz. Ale nie zdążyło prawomocnie rozstrzygnąć jej sprawy za życia.
A dziś, według relacji obrony, nawet jej męża nie wpuszczono na salę sądową! Czy naprawdę dwa słowa skierowane do osoby publicznej uzasadniały tak daleko idącą reakcję aparatu państwa? Gdzie proporcjonalność? Gdzie zdrowy rozsądek? Nie każda obraźliwa wypowiedź jest groźbą karalną. Nie każda krytyka osoby publicznej jest przestępstwem.Pani Izabeli należy się przywrócenie dobrego imienia i wyjaśnienie zasadności postawionych jej zarzutów. Jeżeli obecne przepisy nie pozwalają na merytoryczne rozstrzygnięcie takiej sprawy po śmierci oskarżonej, warto podjąć dyskusję o mechanizmie pośmiertnej rehabilitacji. Bo państwo prawa nie może być silne wobec emerytki, a bezradne wobec pytania, czy słusznie ją oskarżono.
Wyrok uchylono. Ale pytanie o sprawiedliwość pozostało. I nie wolno go pochować razem z Panią Izabelą.
Andrzej R. retweeted
Boże, jak pięknie. Boże, dziękujemy Ci na kolanach za tego Prezydenta.
Gardło ściśnięte mam jak to słyszę!
Andrzej R. retweeted
Styl można sobie kupić. Z klasą jest trudniej. Jedni po prostu ją mają, inni mają tylko takie wrażenie że tą klasę posiadają. 😏
Każdy wybiera sobie wzór do naśladowania, z którym się utożsamia. A potem pozostaje pytanie: robi na ludziach wrażenie… czy tylko robi z siebie widowisko? 🐍
#polska #satyra #Patriotyzm
Andrzej R. retweeted
Sylwia Gregorczyk-Abram.
Pierwszy w historii świata Rzecznik Praw Obywatelskich, który zaginął po objęciu funkcji i odnalazł się tylko i wyłącznie dlatego, że ze swojej siedziby wyrzucał na śmietnik symbole narodowe własnego państwa.
Tylko w państwie zarządzanym przez Tuska.
Andrzej R. retweeted
Prezydent @NawrockiKn u OjWojtka pięknie o polskości 🤍❤️
„Nosiłem zawsze w sercu przekonanie, że Polska jest piękna, że są tu wspaniali ludzie. Byłem poirytowany tymi, którzy wmawiali nam kompleks polskości. Gdy zostałem prezydentem Polski, dostałem szansę, by z serca mówić to, co myślałem całe życie” .
Andrzej R. retweeted
Ponad 51 godzin zatrzymania, kajdanki w szpitalu i doba bez kontaktu z obrońcami. Tak tydzień temu skończyła się zwykła rozmowa z patrolem dla Pana Piotra, aktywnie zaangażowanego w działalność miasteczka pod TK.
Dlatego dziś rozmawiałam z uczestnikami miasteczka o tym, jak się przed tym chronić.
1️⃣ Zanim wyjdziesz z domu: weź dokument tożsamości. Numer do adwokata i do bliskiej osoby zapisz na ręce. Telefon mogą Ci zabrać.
2️⃣ Gdy zaczepia Cię Policja: zapytaj o podstawę prawną. Nagrywaj. Nie stawiaj oporu, nawet jeśli interwencja wydaje Ci się bezprawna.
3️⃣ Gdy Cię zatrzymają: żądaj adwokata i powiadomienia rodziny.
📘 Więcej praktycznych wskazówek w poradniku „Marsz na marsz!”, przygotowanym przez @OrdoIuris i @StowMarszN ⤵️
wydawnictwo.ordoiuris.pl/ind…































