Nasz rywal w PP w takiej formie że chyba szykuje się walka o spadek do 4 ligi.
Ksiądz świecący Poloneza, błoto, zacinający deszcz, pogubiony Skrzypa, pomocnik oświadczający się w przerwie, napastnik mający zmianę w fabryce Bodzio Meble po meczu.
Czuję ciężary 🫡
nie było większych nieudaczników od tych dwóch cweli z city, już chuj z tym carrickiem, bo on złożył broń po como, ale co ta dwójka niekompetentych zjebow odpierdala to przechodzi ludzkie pojęcie