Wspólna lista partii tworzących obecnie koalicję rządzącą nie daje pewności sukcesu w przyszłorocznych wyborach, ale znacząco zwiększa szansę na niego — wynika z sondażu United Surveys by IBRiS na zlecenie Wirtualnej Polski.
Koalicja 15 października (KO, Lewica, PSL, Polska 2050) — 39,4 proc.
Według symulacji przeprowadzonej przez Wirtualną Polskę te cztery partie miałyby 228 przedstawicieli. Obecna opozycja miałaby 232 mandatów.
// Dominik Pinkowski, Onet.
⬇️⬇️⬇️,
Zanik pamięci czy chłodno skalkulowane kłamstwo? Linia obrony Zbigniewa Ziobry w sprawie 450 tys. zł od prezesa giełdy Zondacrypto właśnie rozsypała się w zderzeniu z dokumentami, które sam podpisywał.
Od tygodni były Minister Sprawiedliwości buduje opowieść o własnej naiwności. Przekonuje, że Przemysława Krala nigdy nie spotkał, pośrednikowi z CBA uwierzył w opowieść o bezinteresownym filantropie, a sam rynek kryptowalut był dla niego czarną magią, którą porównał do znajomości hieroglifów. O pracach nad ustawą w Sejmie też miał nic nie wiedzieć.
Ujawnione pismo z 26.01.2018 r. do ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego pokazuje zupełnie inny obraz. Zbigniew Ziobro odbierał wtedy ostrzeżenia od UOKiK, KNF i prezesa NBP dotyczące rynku kryptowalut. Sam alarmował o rosnącym ryzyku prania brudnych pieniędzy i oszustw w tej branży. Chwalił się nawet, że polscy prokuratorzy szkolą się w tropieniu majątków ukrytych w wirtualnej walucie i piszą unijne regulacje.
Nie da się być jednocześnie szefem prokuratury ostrzegającym rząd przed praniem pieniędzy w kryptowalutach i politykiem, który przyjmuje 450 tys. zł od szefa giełdy kryptowalutowej, bo rzekomo nie orientuje się, kto w tej branży jest uczciwy, a za kim ciągną się ciemne sprawy.
W zeznaniach odczytanych w Sejmie przez premiera Donalda Tuska mowa jest o obietnicy „ukręcenia łba” postępowaniom po powrocie do władzy. Zbigniew Ziobro nazywa to prowokacją, ale na proste pytanie o własne pismo z 2018 r. odpowiedzi nie ma. Zabezpieczony materiał dowodowy w sprawie przepływów finansowych wokół Zondacrypto i Fundacji Instytut Polski Suwerennej weryfikuje już prokuratura. Fakty i dokumenty pamiętają wszystko, nawet jeśli byłemu ministrowi pamięć nagle zaczęła szwankować.
Lucek™ retweeted
🏆 Who's taking this home?
#ballondor
⬇️⬇️⬇️,
Wziąłem dziś udział w odsłonięciu pierwszego w Polsce pomnika gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego. Przez dekady próbowano skazać go na zapomnienie, bo po zamachu majowym nie przeszedł na stronę silniejszych. Wybrał wierność przysiędze i prawu, za co zapłacił więzieniem.
Dziś prawda wygrywa z kłamstwem, a wolna Polska przywraca należne miejsce jednemu z ojców zwycięstwa 1920 r.
⬇️⬇️⬇️,
Odsłonięcie pomnika generała Tadeusza Jordan Rozwadowskiego, pierwszego szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w 1918 i współtwórcy wielkiego zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej w 1920 to lekcja patriotyzmu, trudnej historii i wzoru dla pokoleń polskich żołnierzy. Pomnik Generała to świetna inicjatywa wicepremiera, ministra obrony narodowej @KosiniakKamysz. I od dziś kolejne obowiązkowe miejsce do odwiedzenia na mapie Warszawy!
Zwykły bandyta.
Mam nadzieję,
Że skoczy jak S. Husajn.
Netanjahu kazał wojsku przed wyborami sprowokować wojnę z Iranem. Szef armii odmówił
wyborcza.pl/7,75399,33098929…
Niesamowite,
Amerykański thebil wciąż szokuje!
W trakcie niedzielnego wiecu wyborczego w Michigan Trump nawiązał do Pokojowej Nagrody Nobla, której mu nie przyznano. Prezydent USA nie krył rozczarowania tym, że nagrodę przyznano Navanethem "Navi" Pillay. Południowoafrykańska prawniczka została nagrodzona za " wysiłki na rzecz promowania pokoju i prawa międzynarodowego". Trump stwierdził, że nigdy o niej nie słyszał.
– Powiedziałem, że nie kocham Norwegii. Szczerze mówiąc, Norwegia jest do bani. Norwegia stała się właściwie gównianym krajem. Nie chcę nikogo z Norwegii. Nie chcę mieć nic wspólnego z Norwegią – kontynuował.
//DoRzeczy.
Warte odnotowania ⬇️⬇️⬇️,
Już dziś poznamy kolejnego zdobywcę Złotej Piłki "France Football". Jubileuszowa, 70. gala, odbędzie się w Londynie.
Start 21:00.































