Dawid Siedzik retweeted
Odnosząc się na szybko do reportażu @PolsatNewsPL o lekarzach milionerach. Przede wszystkim - DZIĘKUJĘ ZA TEN REPORTAŻ! Szkoda że się nie odezwaliście ;)
Szanuję ich pracę, szanuję wysłanie zapytań o dostęp do informacji publicznej i przetrzepanie Centralnego Rejestru Umów, jeżdżenie po szpitalach. Oczywiście dziękuję też @SiecObywatelska bo akcja fedrowania szpitali jest fundamentem strony ZarobkiLekarzy.
Mój zarzut to niedopowiedzenie, że lekarz milioner zarabia miliony z jednego stosunku pracy. To tak nie działa. Weźmy Emila Jędrzejewskiego, który zarabiał jak sam to określił 35000zł "zaliczki", a na kontrakcie % od procedur z którego brały się miliony. Dla szpitala Pan Emil to 2 lekarzy, bo część pieniędzy pobierał z UoP, część z kontraktu, część ze śmieciówki. Finalnie niczym Bóg - w trzech osobach Pan Emil nie zarabia miliona złotych, ale po zsumowaniu mogą to być choćby 2 miliony.
Jeden lekarz zarabiający na 3 umowach po 99999zł zarabia w sumie 300 tysięcy, ale nie jest uwzględniony jako lekarz zarabiający powyżej 100 tysięcy ;)
Każdy lekarz który zarabia powyżej miliona złotych rocznie wspomniany w reportażu zarabia zapewne znacznie więcej gdyby połączyć wszystkie jego umowy w publicznym systemie.
A ciągle mówimy tylko o zarobkach tylko z jednego szpitala. A przecież może zarabiać milion w jednym szpitalu i 2 miliony w drugim.
Przy okazji dowiadujemy się, że w Polsce mamy w każdym szpitalu dziesiątki najlepszych specjalistów na świecie...
W komentarzu link do monitoringu lekarzy z danych Watchdog Polska.
A Pan Pisula pierdzieli głupoty. Udaje że nie czytał postulatu i że nie da się tego zrobić anonimowo. Zaręczam - da się.
zarobkilekarzy.pl/postulat/
Sensacja. Kolejny materiał - Polsatu - potwierdza, że skala lekarzy-milionerów jest duża. Ostatnio byłem tak zaskoczony, jak po wtorku była środa.
Ale to co jest największym skandalem, to próba ukrywania danych. Pełne przekazało 3 proc. placówek. 3 PROCENT. Publiczne pieniądze.
Dziś w WP dwie mocne rozmowy, które wypada zobaczyć. Legendarny programista Psyho, b. pracownik OpenAI, wyjaśnia w Didaskaliach, dlaczego rozbijemy łeb na ścianie pędzącego rozwoju AI. I w Biznes Klasie Marek Piechocki, współtwórca LPP, opowiada, jak tworzy się polskiego giganta.
Halo, prokuratura?! Ktoś tu zaniechał obowiązku szkolnego, na to są paragrafy!
🚓🚔🚨
Andziaks przyznała, że chciałaby płacić niższe podatki i w przyszłości rozliczać się poza Polską. Podkreśliła jednak, że obecnie ona i jej bliscy rozliczają się w kraju zgodnie z prawem. Jak wyjaśniła, większość usług, z których korzysta, opłaca prywatnie, dlatego wysokość podatków uważa za odczuwalne obciążenie.
Influencerka odniosła się również do Dubaju, zaznaczając, że lubi to miejsce ze względu na wygląd i samopoczucie, a niższe podatki byłyby dodatkowym atutem.
Przyznała, że im wyższe zarobki, tym większe kwoty trzeba oddawać w podatkach, co jej zdaniem może być szczególnie odczuwalne przy wysokich dochodach.
Dawid Siedzik retweeted
📍Dlaczego @Kpelczynska odchodzi z rządu? Jakie mogą być dalsze polityczne plany? Co z resortem funduszy? I co mówią o tej sprawie w koalicji?
Zapraszamy z @grzegorzosiecki do lektury 👇
wiadomosci.wp.pl/pelczynska-…
Hołownia bardzo szybko, choć długo aspirował do bycia gwiazdą, przebrał się za fotelowego mędrca. Nie chciał teki, uciekł od odpowiedzialności w partii, a na końcu zakłada szaty szlachetnego wybawiciela. Teraz będzie przekonywał, że ratuje to, co inni zniweczyli. Wielki flop.
W @PL_2050 dowiedzieliśmy się o decyzji @Kpelczynska z mediów.
Zaskakująca rezygnacja przewodniczącej z zaufania wyborców i odpowiedzialności powierzonej jej w bardzo trudnym momencie przez ludzi (w tym mnie) zaledwie po niespełna 1/3 kadencji - dla każdej organizacji byłaby poważnym wyzwaniem. Jest nim i dla nas.
Klub Parlamentarny Polski 2050 pozostaje w Koalicji. O nowym przywództwie partii, zdecydują teraz - zgodnie ze statutem - jej członkowie w powszechnych wyborach.
Katarzynie serdecznie dziękuję za wszystko, co przez tych 7 lat zrobiła i w moich prezydenckich kampaniach, i w naszej partii, i w Polsce. Bo Polska dużo jej zawdzięcza.
Różniliśmy się, jak wielu których łączy cel, ale różnią czasem drogi.
Życzę jej powodzenia w nowych politycznych projektach, z nadzieją że będą odpowiedzialnie szukały tego, co łączy, nie tego, co dzieli.
Bo Polska tego dziś właśnie najbardziej potrzebuje.
#LPOSUN Lech Poznań Slovanem Bratysława Ligi Europy.
W ogóle to ciekawe. Nikt na Bułgarskiej nie ukrywa, że celem co sezon jest godna Europa. Najlepiej LM. No i trzeci sezon pokrzykuje z ławki facet, który nie ma pół sukcesu w tej Europie i i nie daje nadziei na zmianę.
Dawid Siedzik retweeted
Już po wyroku dla Sebastiana M. 8 lat. Wiecie co mnie uderzyło najmocniej, będąc na sali sądowej?
Obrazki zakrywających usta i płaczących dziennikarzy. Patrzących po sobie policjantów. Zasmuconych pracowników cywilnych sądu. Słuchanie o tym, co zrobił M. było przerażające. Samo słuchanie!
Ogromne współczucie dla rodzin ofiar. My wrócimy do domów, bliskich, dzieci. Otrząśniemy się z tej straty. Wam została modlitwa na cmentarzu. I mierzenie sie z tym, co zrobił Wam i Waszym bliskim Sebastian M.
To na pewno nie koniec tej sprawy. Wiele wątków wymaga wyjaśnienia. I jeszcze do nich wrócimy!
To prezydent chyba się nie ucieszy, skoro będzie miał współudział w awansowaniu ministra, za którego działaniami tak nie przepada.
– Gloryfikowanie UPA i zbrodniczych postaci jest sprzeczne z wartościami europejskimi oraz strategicznym i dobrosąsiedzkim charakterem relacji między Polską a Ukrainą - rzecznik MSZ dla WP ws. ustanowieniu przez Lwowską Radę Obwodową r. 2027 rokiem Szuchewycza i UPA.
Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła 2027 rokiem Szuchewycza i UPA
Nie ma to sensu, ale widocznie nie każdy tak uważa.
Dawid Siedzik retweeted
Rozpiera mnie dziś duma, że pracuję w miejscu, które chyba już jako ostatnie w Polsce robi dobre, poważne dziennikarstwo, zmieniające ten kraj na lepsze. Z dużymi zasięgami, ale bez pogoni za klikami, krzyczenia i podnoszenia głosu oraz obrażania ludzi. I przede wszystkim bez mówienia ludziom co mają myśleć, tylko założenie, że ludzie myślą i sami potrafią wyciągać wnioski.
Taki jest dzisiejszy materiał @jan_czura. Chyba jeszcze nigdy żaden materiał w polskim internecie nie wywołał tak głośnej ciszy, jeśli wiecie co mam na myśli.
Kto jeszcze nie oglądał, czas nadrobić
wiadomosci.wp.pl/12-punktow-…
Dawid Siedzik retweeted
📍 Rząd ma listę 50 spraw dla nowego Trybunału. Są na niej ustawy PiS i wyroki do odkręcenia. Sprawę koordynuje specjalny zespół złożony z ludzi z RCL, KPRM, MS i MSZ.
Szczegóły opisujemy z @grzegorzosiecki
wiadomosci.wp.pl/rzad-ma-lis…
Dawid Siedzik retweeted
Bardzo chciałbym się dowiedzieć kto badał i odesłał rodzącą kobietę do domu. Czy to był lekarz na SOR, czy ginekolog. Jakie miał PWZ, jakie doświadczenie. Za ten skandal prokuratura powinna jechać do spodu z tym szpitalem.
Dawid Siedzik retweeted
Kolejny atak psa na dziecko i nastolatkę. Mam dość tłumaczenia, że „mój pies jest odwoływalny”.
Bardzo rzadko, praktycznie nigdy, komentuję sprawy publiczne w taki sposób i nie przedstawiam swoich prywatnych opinii w kwestiach społecznych. Ale kolejny raz doszło do ataku psa na dziecko i nastolatkę i po prostu mam już dość tego, z czym spotykam się ja, moja rodzina i moi bliscy znajomi.
Gdziekolwiek jestem - w parku, na osiedlu, w miejscu publicznym - regularnie widzę psy biegające bez smyczy. I prawie zawsze pojawia się ten sam argument: „spokojnie, mój pies jest w pełni odwoływalny”.
I właśnie kiedy to słyszę, to mnie krew zalewa.
Sam miałem zarówno ogromnego psa, jak i małego psa. Przez całe życie miałem psy i zawsze były dla mnie członkami rodziny. Miałem duże psy, w tym bulmastifa, jak na poniższym zdjęciu, miałem też małego kundelka uratowanego ze schroniska.
Miałem również możliwość wizytowania Straży Granicznej w kontekście wykorzystania psów służbowych. Pisałem opracowania i pracę naukową dotyczącą psów pracujących z policją i wojskiem. Konsultowałem te kwestie również z przedstawicielami amerykańskich i francuskich sił zbrojnych.
I właśnie dlatego nie wierzę w coś takiego jak absolutnie „odwoływalny pies”.
Twój pies może być świetnie wyszkolony. Może reagować 99 razy na 100. Ale setny raz może zareagować inaczej. Co więcej, mój pies może sobie po prostu nie życzyć, żeby obcy pies do niego podbiegał. Moje dziecko, moja rodzina albo inna osoba może się przestraszyć, spanikować albo zareagować w sposób, którego właściciel psa kompletnie się nie spodziewa.
I dla mnie to jest po prostu niekomfortowe.
Jako człowiek, który kocha psy i miał ich w życiu wiele, mogę powiedzieć wprost, że uważam za żałosne, kiedy ktoś ryzykuje zdrowiem albo życiem innych ludzi tylko dlatego, że chce, żeby jego pies „sobie pobiegał”.
Są miejsca, w których pies może swobodnie biegać. Są wybiegi, są odpowiednie przestrzenie, można używać długiej linki/smyczy. Ale przestrzeń publiczna nie należy wyłącznie do właściciela psa.
I każdy kolejny przypadek pogryzienia dziecka czy dorosłego powoduje, że naprawdę coraz bardziej nieufnie patrzę na ludzi, którzy puszczają psy luzem, bo przecież „mój pies jest odwoływalny”.
Może jest.
A może któregoś dnia nie będzie.
Nie wchodząc w kwestie bezp., fatalna forma przekazywania informacji ws. domniemanego zamachu. Dowiadujemy się, że ktoś miał planować atak na premiera i ministrów i mamy sobie dopisać całą resztę. Próbujemy się czegoś dowiedzieć i jest ściana. No nie tak, nie w takim otoczeniu.
"Prawdopodobieństwo było spore" - nieoficjalne informacje w Wirtualnej Polsce o możliwych zamachu na członków rządu. wiadomosci.wp.pl/grozba-zama…










