Prezes @FundacjaIBN Ekspert ds. służb specjalnych, zwalczania dezinformacji, bezpieczeństwa informacyjnego, analityk

Joined March 2016
W czasie wystąpienia w PE zwracałem uwagę, że Rosja cynicznie wykorzystuje propagandę odwołującą się do "wartości" do prowadzenia swojej agresywnej polityki, zarządzania społeczeństwem, zarządzania agresją także na arenie międzynarodowej oraz umacniania wrogości Rosjan wobec świata Zachodu. Podsumowując wskazałem, że działania Kremla budują zagrożenia dla NATO na pokolenia. Zachęcam do wysłuchania mojego wystąpienia. Dziękuję @Kaminski_M_ i @RihardsKols za zaproszenie na debatę.
10
20
43
8,145
С момента пандемии Covid Путин начал панически бояться за свою личную безопасность. Президент, который годами позиционировал себя как бесстрашный «крутой парень», уже тогда временами впадал в паранойю. Ближайшее окружение стало называть его «дедушкой из бункера». А сегодня, как видно, он боится также атак Украины. Резиденция Путина плотно оснащена системами противовоздушной обороны от воздушных атак. Путин осознаёт, что ад, который он развязал, в любой момент может его поглотить...
4
1
8
831
Since the COVID pandemic, Putin has begun to panic about his personal security. The president, who for years had promoted himself as a fearless “tough guy,” was already occasionally slipping into paranoia at that time. His closest associates started calling him the “grandpa from the bunker.” And today, as we can see, he is also afraid of Ukrainian attacks. Putin’s residence is heavily fortified with air-defense systems against aerial attacks. Putin is aware that the hell he unleashed could swallow him at any moment...
1
3
5
450
Od czasu pandemii Covida Putin zaczął się panicznie bać o swoje osobiste bezpieczeństwo. Prezydent, który przez lata lansował się jako nieustraszony „twardziel”, już wtedy chwilami popadał w paranoję. Najbliższe otoczenie zaczęło go nazywać „dziadek z bunkra”. A dziś, jak widać, boi się także ataków Ukrainy. Rezydencja Putina jest obstawiona dokładnie systemami obrony przed atakami z powietrza. Putin ma świadomość, że piekło, które rozpętał, w każdej chwili może go pochłonąć...
4
6
15
1,011
Какой-то тип из окружения Пригожина «внезапно вспомнил», что в 2023 году Пригожин обсуждал атаку на Польшу и попытку прорыва в Калининградскую область через Сувалкский коридор. Такие откровения — очередной этап запугивания поляков видением запланированной агрессии.Кстати, если бы вагнеровцы действительно тогда двинулись на нас, их ждал бы неплохой сюрприз... @KremlinRussia @KremlinRussia_E @MedvedevRussiaE @MedvedevRussia @mfa_russia @MID_RF @stremidlowski @Alexey_Pushkov @M_Simonyan
6
2
12
1,230
One Russian politician, Sergey Mironov, admitted a few weeks ago that instead of a delegation, he would prefer to send... a missile to the USA. Now another Russian propagandist, Yuri Ushakov, is publicly humiliating the President of the USA by suggesting that... the Kremlin is assigning him tasks regarding talks with Ukraine. Russian arrogance is growing! And if we do not oppose this, the Kremlin will move from shouting to a real strike against NATO! IT’S TIME TO STOP PRETENDING THAT WE DON’T KNOW WHAT RUSSIA IS AND WHAT ITS PLANS ARE!
6
454
Jeden rosyjski polityk Siergiej Mironow przyznał kilka tygodni temu, że do USA zamiast delegacji wolałby wysłać... rakietę. Teraz inny rosyjski propagandysta Yuri Ushakov poniża publicznie Prezydenta USA sugerując, że... Kreml wyznacza mu zadania dot. rozmów z Ukrainą. Arogancja rosyjska rośnie! I jeśli się temu nie przeciwstawimy, Kreml przejdzie od pokrzykiwań do realnego uderzenia przeciwko NATO! CZAS PRZESTAĆ UDAWAĆ, ŻE NIE WIEMY CZYM JEST ROSJA I JAKIE SĄ JEJ PLANY!
2
3
11
673
Stanisław Żaryn retweeted
Świetna wiadomość! Dzięki rozmowom Prezydenta Karola Nawrockiego z Prezydentem Donaldem Trumpem to w Polsce powstanie centrum serwisowania amerykańskich pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Duża sprawa i wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa. Dobrze, że to Prezydent @NawrockiKn aktywnie zabiega o polskie sprawy w USA.
184
176
7
552
7,536
Stanisław Żaryn retweeted
Dzięki rozmowie Prezydenta Karola Nawrockiego @NawrockiKn z Prezydentem Donaldem Trumpem @realDonaldTrump w Polsce powstanie europejskie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Prezydenci omówili ten projekt przy okazji 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Centrum zapewni zaplecze techniczne wspierające utrzymanie pocisków PAC-3 w gotowości. To strategiczna decyzja. Polska będzie nie tylko użytkownikiem tych pocisków, ale również miejscem ich serwisowania.
694
550
62
2,133
80,514
Czy mamy do czynienia z nową fazą rosyjskich operacji przeciwko Europie? O ostatnich działaniach Rosji przeciwko krajom NATO piszemy na Blogu @FundacjaIBN!
Rosja od dłuższego czasu nasila swoje działania terrorystyczne i wywiadowcze przeciwko państwom NATO. Eskalacji ulegają także działania propagandowe... Czy mamy do czynienia z nową falą rosyjskich operacji przeciwko Europie? Piszemy o tym na naszym Blogu. fibn.pl/archiwa/1671
2
600
Premier Tusk w czasie dzisiejszego posiedzenia Rządu, niby przypadkiem i od niechcenia, ogłosił, że Polska ma szanse na dużą inwestycję amerykańską, tj. centrum serwisowe rakiet do systemów Patriot. Ich ulokowanie w Polsce to będzie duża rzecz. I oby tak się stało. Starania w tej sprawie rozpoczęły jeszcze rozmowy prowadzone przez Prezydenta @AndrzejDuda. Amerykańsko-polska współpraca jest w obecnej chwili bardzo potrzebna i daje nam korzyści. Należy trzymać kciuki za ostateczne decyzje w tej sprawie. Choć trzeba przyznać, że prezentowane przez Premiera lekceważące podejście do tego tematu nie wzmacnia polskich szans...
6
15
43
5,204
Wielka rzecz! Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój” odnaleziony i zidentyfikowany. Brawo @ipngovpl @PoszukiwaniaIPN!
Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój” odnaleziony i zidentyfikowany przez @PoszukiwaniaIPN. Nota w Pałacu Prezydenckim przekazana na ręce rodziny Bohatera. Teraz czas na wielki godny pogrzeb. Ten dzień będzie świętem Bohaterów Północnego Mazowsza! Chwała Im na wieki!
6
21
1
83
1,883
Stanisław Żaryn retweeted
Samo sformułowanie „europejska architektura bezpieczeństwa” ma sowiecką/rosyjską prowincję. Termin wiąże się z sowieckim postulatem i rosyjskim marzeniem, aby Amerykanie wycofali swoich żołnierzy z Europy - do żargonu dyplomatycznego wprowadzał ten termin Molotow w 1954 roku, potem Gromyko w 1969, i to do tej tradycji nawiązuje Putin i jego ultimatum z 2021. Dlatego amerykańska dyplomacja - dla podkreślenia różnicy z sowieckim podejściem często używała pojęcia „bezpieczeństwo Europy” - bo to oznacza udział Amerykanów w jego zapewnieniu. To, źe Rosjanie do tematu wracają, należy wiązać z dążeniami administracji Trumpa, aby nakłonić Putina do powrotu do rozmów o zakończeniu wojny rosyjsko-ukraińskiej. WItkoff miał ostatnio zaproponować aby rozmowy dotyczyły nie tylko Ukrainy, ale właśnie całej europejskiej „architektury bezpieczeństwa” , czyli między innymi amerykańskich baz w Polsce i obecności amerykańskich żołnierzy w Europie.
⚠️❗️Najnowsze doniesienia „The Telegraph” stanowią powrót do sytuacji z grudnia 2021 roku. W grudniu 2021 roku Kreml wystosował żądania i ultimatum: NATO miało ustąpić miejsca rosyjskim interesom w Europie Środkowo-Wschodniej i wycofać swoją obecność do stanu sprzed 1997 roku – to był warunek do spełnienia, żeby nie było wojny z Ukrainą. Teraz @Telegraph twierdzi, że Moskwa powtarza te żądania. Strategiczne cele Rosji pozostają więc niezmienne – Moskwa chce nie tylko przejąć całą Ukrainę, ale także przywrócić swoją strefę wpływów i dominację w Europie Środkowej. Aby to osiągnąć, Kreml musi zniszczyć NATO w jego obecnym kształcie. Powinno być jasne, że rosyjskie zakusy imperialne wykraczają daleko poza samą Ukrainę. Stawką jest przyszłość całego Sojuszu, a zwłaszcza jego wschodniej flanki. Kreml nie zamierza się zatrzymać. Musimy wywierać na Rosję silniejszą presję, żeby ją do tego zmusić. @SlawomirDebski @KuczynskiG @PiotrGursztyn
14
34
4
159
26,479
⚠️❗️The latest report in The Telegraph is a flashback to December 2021. And that is disturbing. In December 2021, the Kremlin issued demands and an ultimatum: @NATO must yield to Russian interests in CEE and withdraw its presence back to the 1997 status quo, or war against Ukraine would begin. Now, @Telegraph claims that Moscow is repeating this. Russia's strategic goals remain the same — Russia not only wants to capture all of Ukraine, but is also trying to re-establish its sphere of influence and domination in Central Europe. To succeed, the Kremlin has to destroy NATO in its current form. What should be obvious is that Russian imperial ambitions go far beyond just Ukraine. The stakes for all of NATO, especially its eastern flank, are extremely high. The Kremlin has no intention of stopping. We must pressure Russia harder. @grynkewich @SecGenNATO @20committee @AshaRangappa_ @RALee85 @DNIPulte @CIADirector @TheStudyofWar @theIWP @AtlanticCouncil @STRATCOMCOE @DeptofWar
2
11
26
1,036
⚠️❗️Najnowsze doniesienia „The Telegraph” stanowią powrót do sytuacji z grudnia 2021 roku. W grudniu 2021 roku Kreml wystosował żądania i ultimatum: NATO miało ustąpić miejsca rosyjskim interesom w Europie Środkowo-Wschodniej i wycofać swoją obecność do stanu sprzed 1997 roku – to był warunek do spełnienia, żeby nie było wojny z Ukrainą. Teraz @Telegraph twierdzi, że Moskwa powtarza te żądania. Strategiczne cele Rosji pozostają więc niezmienne – Moskwa chce nie tylko przejąć całą Ukrainę, ale także przywrócić swoją strefę wpływów i dominację w Europie Środkowej. Aby to osiągnąć, Kreml musi zniszczyć NATO w jego obecnym kształcie. Powinno być jasne, że rosyjskie zakusy imperialne wykraczają daleko poza samą Ukrainę. Stawką jest przyszłość całego Sojuszu, a zwłaszcza jego wschodniej flanki. Kreml nie zamierza się zatrzymać. Musimy wywierać na Rosję silniejszą presję, żeby ją do tego zmusić. @SlawomirDebski @KuczynskiG @PiotrGursztyn
103
70
4
288
72,841
Stanisław Żaryn retweeted
Budowa Nord Stream umożliwiła rosyjską agresję na Ukrainę, stała się symbolem korupcyjnych wpływów Kremla i uzależniania Europy od rosyjskich surowców oraz wpływów. W obliczu wysadzenia NS Komisja Europejska powinna zadbać, by gazociągi wyłączyć na trwałe z użytkowania. Interweniuje w tej sprawie.
3
27
2
42
1,093
Rosja używa aktualnie operacji informacyjno-psychologicznych do realizowania strategicznego planu, jakim jest próba wciągnięcia USA w negocjacje polityczne przy jednoczesnym kontynuowaniu wojny przeciwko Ukrainie oraz wzmocnieniu presji na wschodnią flankę Sojuszu. Bardzo niepokojące działania, które nie spotykają się z należytą reakcją, a mają wpływ na realny poziom bezpieczeństwa naszego państwa.
#InfoAlert! Polska znów stała się „hieną Europy”, zagrożeniem dla sojuszników i krajem przeszkadzającym w normalizacji stosunków między Zachodem i Moskwą. Rosja próbuje wciągać USA do politycznych negocjacji a jednocześnie osłabia Europę Środkową. Rosja prowadzi czytelną grę dyplomatyczną i polityczną, której celem jest wypracowanie korzystnych warunków współpracy z Zachodem bez konieczności zatrzymywania walki przeciwko Ukrainie oraz bez ponoszenia politycznych kosztów związanych z prowadzoną wojną. Bieżący monitoring działań propagandowych oraz operacji z zakresu walki informacyjnej dowodzi, że stanowią one uzupełnienie rosyjskiej taktyki, a ich celem jest wytworzenie warunków powodzenia rosyjskich działań w opisanym zakresie. Rosja kontynuuje w związku z obecną sytuacją przekaz, który podkreśla rosyjskie zainteresowanie negocjacjami pokojowymi, zawieszeniem broni oraz doprowadzeniem do zatrzymania działań wojennych. Kreml przekonuje, że Rosja dąży do negocjacji, podczas gdy Zachód uniemożliwia osiągnięcie porozumienia. Rosyjskie media i przedstawiciele dyplomacji eksponują deklaracje Moskwy dotyczące gotowości do rozwiązania konfliktu drogą polityczną, zestawiając je z zachodnimi decyzjami o kontynuowaniu pomocy wojskowej. Realne działania Rosji wskazują tymczasem na dokładnie coś odwrotnego – Moskwa chce kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie, posuwa się naprzód, wzmacnia też wojnę wywiadowczą przeciwko NATO. Działania propagandowe mają więc z jednej strony ukryć realne plany rosyjskie i zamierzenia, a z drugiej są próbą pokazania, że to od Zachodu i jego podejścia zależy powodzenie negocjacji z Rosją ws. pokoju na Ukrainie. Dodatkowo, odpowiedzialność za brak zawieszenia broni przypisuje się władzom w Kijowie i ich europejskim partnerom, a rosyjskie warunki negocjacyjne przedstawiane są jako konieczne elementy trwałego uregulowania sytuacji bezpieczeństwa. Narracja ma uwiarygadniać rosyjskie stanowisko dyplomatyczne oraz przedstawiać dalsze prowadzenie wojny jako konsekwencję działań przeciwnika. W obecnej sytuacji odwrócenie odpowiedzialności za eskalację staje się podstawowym mechanizmem manipulacyjnym, który pozwala wywierać presję na Zachód oraz rozgrywać państwa sojusznicze prezentujące różne pomysły na linię polityczną wobec Rosji. W analizowanym okresie szczególnie wyraźny pozostaje mechanizm odwracania związku przyczynowo-skutkowego między rosyjskimi działaniami wojennymi a odpowiedzią państw zachodnich, które są prezentowane jako kraje odpowiedzialne za kryzys bezpieczeństwa w Europie, ale też jako problem w dogadaniu się między Rosją i Zachodem. W tym wątku uwagę zwraca fakt, iż rosyjskie oddziaływanie skupia się na prezentowaniu głównie dwóch krajów, jako podmiotów tworzących problemy na linii Rosja-Zachód. W sposób oczywisty rosyjskie działania informacyjno-psychologiczne koncentrują się na atakowaniu Ukrainy i prezentowaniu jej jako kraju zainteresowanego wojną, którego postawa uniemożliwia dogadanie się Moskwy z Zachodem. W części ataki te są personalizowane – to Wołodymyr Zełenski jest prezentowany, jako główna przeszkoda dla porozumienia pokojowego. Rosyjskie media budowały swoja narracje w tej sprawie wzmacniając ją również słowami Prezydenta USA Donalda Trumpa, który 12 października stwierdził, że Władimir Putin jest bardziej zainteresowany pokojem niż prezydent Ukrainy. W rosyjskiej interpretacji stanowisko amerykańskiego przywódcy stanowi dowód, że Rosja prezentuje konstruktywne i właściwe podejście, podczas gdy Ukraina jest nieustępliwa i sabotuje rozmowy pokojowe. Narracja przesuwa więc odpowiedzialność za brak zakończenia wojny na ukraińskie kierownictwo, pomijając zasadniczą kwestię rosyjskiej agresji i warunków stawianych przez Federację Rosyjską we wstępnych rozmowach dotyczących zawieszenia broni. Wątek rozmów pokojowych oraz aktualnej polityki Kijowa jest używany także do konfliktowania Ukrainy i USA. Rosyjska propaganda sugeruje, że Ukraina ignoruje amerykańskie wezwania do deeskalacji w działaniach wojennych. Rosyjskie media wykorzystują szeroko doniesienia o sporze między administracją Donalda Trumpa a Wołodymyrem Zełenskim ws. taktyki i uderzeń na rosyjskie rafinerie. Ten wątek jest używany przez rosyjskie podmioty do ukazywania Ukrainy jako kraju świadomie sabotującego inicjatywy deeskalacyjne USA. Kontynuowanie przez Ukrainę działań przeciwko infrastrukturze związanej z rosyjskim potencjałem wojennym interpretowane jest jako demonstracyjne odrzucanie oczekiwań najważniejszego partnera strategicznego. Narracja ma wzmacniać więc przekonanie, że odpowiedzialność za przedłużanie konfliktu spoczywa na ukraińskich władzach, a nie na państwie prowadzącym przeciwko Ukrainie wojnę. Jednocześnie przekaz ma destabilizować relacje sojusznicze między Waszyngtonem a Kijowem poprzez ukazanie, że Prezydent Ukrainy nie szanuje, a nawet wręcz ośmiesza w oczach opinii publicznej Prezydenta Donalda Trumpa. To oddziaływanie psychologiczne ma kształtować sceptyczną, a w założeniu nawet wrogą postawę Prezydenta USA do Wołodymyra Zełeńskiego. Co szczególnie niepokojące, podobne skutki mają przynieść działania wymierzone w Polskę. W ostatnim czasie bardzo mocno wróciła narracja o Polsce, jako „hienie Europy” - państwie żerującym na sojusznikach oraz kraju tworzącym problemy na arenie międzynarodowej. Przekaz, który był identyfikowany od lat, ulega obecnie wzmocnieniu i służy przekonywaniu odbiorców, że Polska – obok Ukrainy – jest najważniejszą przeszkodą dla rozmów pokojowych, „normalizacji” i ułożenia na nowo relacji między Zachodem a Moskwą. W tym obszarze Rosja prowadzi spójną wielowątkową kampanię, której elementy budują obraz RP, jako kraju eskalującego reakcje NATO na działania Rosji, nieodpowiedzialnego w działaniach politycznych, zainteresowanego atakowaniem i oskarżaniem Rosji w sposób nieuprawniony oraz realnie przygotowującego NATO do wojny z Federacją Rosyjską. W tę narrację Kreml wpisuje bieżące działania władz w Warszawie, jak choćby organizowanie ćwiczeń wojskowych krajów NATO w Polsce, rozbudowę armii, czy stanowiska władz wskazujące na zagrożenie ze strony Kremla. W narracjach rosyjskich dotyczących Polski Moskwa stara się wytworzyć przekonanie, że Polska jest krajem zagrażającym sojusznikom i realnie sabotującym widoczny na horyzoncie (w optyce propagandy Rosji) i realnie możliwy (w optyce propagandy Rosji) kompromis i układ między Zachodem i Rosją. Rosja sufluje przy tym, że nowe porozumienie będzie korzystne dla wszystkich, co znów ma prowadzić do izolacji Polski, jako kraju podejmującego szkodliwe dla Zachodu działania. W swoich operacjach informacyjnych rosyjskie służby prezentują Polskę jako państwo prowokujące konfrontację z Rosją. Wypowiedzi polskich polityków dotyczące rosyjskich zagrożeń, potrzeby wzmacniania odstraszania oraz ograniczania rosyjskiej aktywności dyplomatycznej są przedstawiane jako przejawy nieracjonalnej i szkodliwej antyrosyjskiej polityki Warszawy. Rosyjskie media eksponują szczególnie te deklaracje, które można interpretować jako wezwanie do zaostrzania relacji europejsko-rosyjskich, jednocześnie marginalizując kontekst rosyjskich działań wojskowych, wywiadowczych i dywersyjnych. Mechanizm propagandowy polega tym razem na przedstawianiu działań obronnych i kontrwywiadowczych jako inicjatyw konfrontacyjnych, które rzekomo uniemożliwiają stabilizację sytuacji bezpieczeństwa. Polska wprost prezentowana jest jako państwo, które utrudnia normalizację stosunków europejsko-rosyjskich. Działania polskiej dyplomacji na rzecz ograniczania rosyjskiej obecności instytucjonalnej w Europie są interpretowane jako próba uniemożliwienia państwom zachodnim prowadzenia niezależnego dialogu z Moskwą. Rosyjski przekaz prezentuje zatem Warszawę jako podmiot polityczny, którego działania mają wykraczać poza uzasadnioną ochronę bezpieczeństwa narodowego i służyć utrwalaniu konfrontacji politycznej. W wymiarze strategicznym narracja ma wzmacniać przekonanie, że poprawa stosunków europejsko-rosyjskich wymaga ograniczenia wpływu Polski na wspólną politykę bezpieczeństwa i zagraniczną. Materiały uzupełnia kontekstowo także wątek oskarżenia Polski o bezpośrednie uczestnictwo w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Rosyjskie media wykorzystują informacje o polskiej pomocy wojskowej, szkoleniu ukraińskich żołnierzy oraz funkcjonowaniu szlaków transportowych do stopniowego zacierania granicy między wspieraniem państwa broniącego się przed agresją a bezpośrednim uczestnictwem w działaniach wojennych. W tej konstrukcji dostawy uzbrojenia, współpraca wywiadowcza i pomoc logistyczna mają świadczyć o faktycznym zaangażowaniu Polski w konflikt z Federacją Rosyjską. Narracja zwiększa podatność odbiorców na późniejsze uzasadnianie rosyjskich działań “odwetowych” wobec infrastruktury i interesów państw wspierających Ukrainę. Działania rosyjskiej propagandy wpisują się w coraz lepiej widoczne starania polityczne Kremla, by kontynuować rozmowy i relacje polityczne z USA. Wyraźnie zmienia się narracja rosyjskich służb specjalnych w obliczu sygnalizowanych przez Stany Zjednoczone powolnych działań odmrażających relacje USA-Rosja. W tym okresie Moskwa podejmuje zwiększone wysiłki propagandowe, by przedstawiać siebie jako kraj zainteresowany realnym zakończeniem wojny i szukaniem dróg do pokoju w Europie, a z drugiej strony jednoznacznie wskazuje na Polskę i Ukrainę, jako kraje szkodzące tym procesom. Celem tych działań rosyjskich jest nie tylko poprawa wizerunku Rosji i próba wyjścia z izolacji międzynarodowej, ale także wbicie klina między największe kraje Europy Środkowo-Wschodniej oraz USA. Rosja liczy na to, że uda jej się wytworzyć napięcia między USA a Polską i Ukrainą na tle podejścia do relacji z Rosją oraz wojny przeciwko Ukrainie. Kreml z jednej strony chce więc destabilizować sojusz, który stanowi bardzo duże wzmocnienie bezpieczeństwa całego regionu, a z drugiej strony wypracować akceptację dla bardziej agresywnych działań przeciwko atakowanym państwom. Jeśli Polska będzie miała wśród sojuszników wizerunek państwa tworzącego problemy i zagrażającego sojusznikom, kraje NATO będą mniej skłonne do pomocy Polsce w chwili przyspieszenia wojny wywiadowczej i kolejnych prowokacjach rosyjskich. Sytuacja ma prowadzić do bardzo niepokojących skutków – zarówno do wypchnięcia Polski z gremiów decyzyjnych ws. polityki wobec Rosji, ale też do osłabienia woli politycznej naszych sojuszników, by przyjść Polsce z pomocą w chwili realnego zagrożenia dla RP. Narracja odwracająca logikę działań i relacji między Rosją i Zachodem, budowa wizerunku Rosji jako kraju szukającego pokojowych rozwiązań, ma pozwolić Kremlowi na jednoczesne rozmowy z państwami Zachodu i dalsze ataki na Ukrainę oraz destabilizowanie państw Zachodu. Podejmowane działania rosyjskie świadczą o wykorzystaniu operacji informacyjno-psychologicznych do realizowania strategicznego planu Rosji, jakim jest obecnie próba wciągnięcia USA w negocjacje polityczne przy jednoczesnym kontynuowaniu wojny przeciwko Ukrainie oraz wzmocnieniu presji na wschodnią flankę Sojuszu. Bardzo niepokojące działania, które nie spotykają się z należytą reakcją, a mają wpływ na realny poziom bezpieczeństwa naszego państwa. DW: @Disinfo_Digest @PISM_Poland @SEW_UW @OSW_pl @PiotrGursztyn @KuczynskiG @MieszkoPawlak @Jan_Pawlicki @AgnieszkaBryc @ALegucka @SlawomirDebski @JGromadzinski @W_Kononczuk @labuszewska @E_Wyciszkiewicz @jacekleski @KWojczal @Aeromobilny @DowOperSZ @DGeneralneRSZ @MolendaKarol @MChmielewskiMIL @CyberWojska @wieslawkukula @E0PALM
4
7
20
920
Stanisław Żaryn retweeted
#InfoAlert! Polska znów stała się „hieną Europy”, zagrożeniem dla sojuszników i krajem przeszkadzającym w normalizacji stosunków między Zachodem i Moskwą. Rosja próbuje wciągać USA do politycznych negocjacji a jednocześnie osłabia Europę Środkową. Rosja prowadzi czytelną grę dyplomatyczną i polityczną, której celem jest wypracowanie korzystnych warunków współpracy z Zachodem bez konieczności zatrzymywania walki przeciwko Ukrainie oraz bez ponoszenia politycznych kosztów związanych z prowadzoną wojną. Bieżący monitoring działań propagandowych oraz operacji z zakresu walki informacyjnej dowodzi, że stanowią one uzupełnienie rosyjskiej taktyki, a ich celem jest wytworzenie warunków powodzenia rosyjskich działań w opisanym zakresie. Rosja kontynuuje w związku z obecną sytuacją przekaz, który podkreśla rosyjskie zainteresowanie negocjacjami pokojowymi, zawieszeniem broni oraz doprowadzeniem do zatrzymania działań wojennych. Kreml przekonuje, że Rosja dąży do negocjacji, podczas gdy Zachód uniemożliwia osiągnięcie porozumienia. Rosyjskie media i przedstawiciele dyplomacji eksponują deklaracje Moskwy dotyczące gotowości do rozwiązania konfliktu drogą polityczną, zestawiając je z zachodnimi decyzjami o kontynuowaniu pomocy wojskowej. Realne działania Rosji wskazują tymczasem na dokładnie coś odwrotnego – Moskwa chce kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie, posuwa się naprzód, wzmacnia też wojnę wywiadowczą przeciwko NATO. Działania propagandowe mają więc z jednej strony ukryć realne plany rosyjskie i zamierzenia, a z drugiej są próbą pokazania, że to od Zachodu i jego podejścia zależy powodzenie negocjacji z Rosją ws. pokoju na Ukrainie. Dodatkowo, odpowiedzialność za brak zawieszenia broni przypisuje się władzom w Kijowie i ich europejskim partnerom, a rosyjskie warunki negocjacyjne przedstawiane są jako konieczne elementy trwałego uregulowania sytuacji bezpieczeństwa. Narracja ma uwiarygadniać rosyjskie stanowisko dyplomatyczne oraz przedstawiać dalsze prowadzenie wojny jako konsekwencję działań przeciwnika. W obecnej sytuacji odwrócenie odpowiedzialności za eskalację staje się podstawowym mechanizmem manipulacyjnym, który pozwala wywierać presję na Zachód oraz rozgrywać państwa sojusznicze prezentujące różne pomysły na linię polityczną wobec Rosji. W analizowanym okresie szczególnie wyraźny pozostaje mechanizm odwracania związku przyczynowo-skutkowego między rosyjskimi działaniami wojennymi a odpowiedzią państw zachodnich, które są prezentowane jako kraje odpowiedzialne za kryzys bezpieczeństwa w Europie, ale też jako problem w dogadaniu się między Rosją i Zachodem. W tym wątku uwagę zwraca fakt, iż rosyjskie oddziaływanie skupia się na prezentowaniu głównie dwóch krajów, jako podmiotów tworzących problemy na linii Rosja-Zachód. W sposób oczywisty rosyjskie działania informacyjno-psychologiczne koncentrują się na atakowaniu Ukrainy i prezentowaniu jej jako kraju zainteresowanego wojną, którego postawa uniemożliwia dogadanie się Moskwy z Zachodem. W części ataki te są personalizowane – to Wołodymyr Zełenski jest prezentowany, jako główna przeszkoda dla porozumienia pokojowego. Rosyjskie media budowały swoja narracje w tej sprawie wzmacniając ją również słowami Prezydenta USA Donalda Trumpa, który 12 października stwierdził, że Władimir Putin jest bardziej zainteresowany pokojem niż prezydent Ukrainy. W rosyjskiej interpretacji stanowisko amerykańskiego przywódcy stanowi dowód, że Rosja prezentuje konstruktywne i właściwe podejście, podczas gdy Ukraina jest nieustępliwa i sabotuje rozmowy pokojowe. Narracja przesuwa więc odpowiedzialność za brak zakończenia wojny na ukraińskie kierownictwo, pomijając zasadniczą kwestię rosyjskiej agresji i warunków stawianych przez Federację Rosyjską we wstępnych rozmowach dotyczących zawieszenia broni. Wątek rozmów pokojowych oraz aktualnej polityki Kijowa jest używany także do konfliktowania Ukrainy i USA. Rosyjska propaganda sugeruje, że Ukraina ignoruje amerykańskie wezwania do deeskalacji w działaniach wojennych. Rosyjskie media wykorzystują szeroko doniesienia o sporze między administracją Donalda Trumpa a Wołodymyrem Zełenskim ws. taktyki i uderzeń na rosyjskie rafinerie. Ten wątek jest używany przez rosyjskie podmioty do ukazywania Ukrainy jako kraju świadomie sabotującego inicjatywy deeskalacyjne USA. Kontynuowanie przez Ukrainę działań przeciwko infrastrukturze związanej z rosyjskim potencjałem wojennym interpretowane jest jako demonstracyjne odrzucanie oczekiwań najważniejszego partnera strategicznego. Narracja ma wzmacniać więc przekonanie, że odpowiedzialność za przedłużanie konfliktu spoczywa na ukraińskich władzach, a nie na państwie prowadzącym przeciwko Ukrainie wojnę. Jednocześnie przekaz ma destabilizować relacje sojusznicze między Waszyngtonem a Kijowem poprzez ukazanie, że Prezydent Ukrainy nie szanuje, a nawet wręcz ośmiesza w oczach opinii publicznej Prezydenta Donalda Trumpa. To oddziaływanie psychologiczne ma kształtować sceptyczną, a w założeniu nawet wrogą postawę Prezydenta USA do Wołodymyra Zełeńskiego. Co szczególnie niepokojące, podobne skutki mają przynieść działania wymierzone w Polskę. W ostatnim czasie bardzo mocno wróciła narracja o Polsce, jako „hienie Europy” - państwie żerującym na sojusznikach oraz kraju tworzącym problemy na arenie międzynarodowej. Przekaz, który był identyfikowany od lat, ulega obecnie wzmocnieniu i służy przekonywaniu odbiorców, że Polska – obok Ukrainy – jest najważniejszą przeszkodą dla rozmów pokojowych, „normalizacji” i ułożenia na nowo relacji między Zachodem a Moskwą. W tym obszarze Rosja prowadzi spójną wielowątkową kampanię, której elementy budują obraz RP, jako kraju eskalującego reakcje NATO na działania Rosji, nieodpowiedzialnego w działaniach politycznych, zainteresowanego atakowaniem i oskarżaniem Rosji w sposób nieuprawniony oraz realnie przygotowującego NATO do wojny z Federacją Rosyjską. W tę narrację Kreml wpisuje bieżące działania władz w Warszawie, jak choćby organizowanie ćwiczeń wojskowych krajów NATO w Polsce, rozbudowę armii, czy stanowiska władz wskazujące na zagrożenie ze strony Kremla. W narracjach rosyjskich dotyczących Polski Moskwa stara się wytworzyć przekonanie, że Polska jest krajem zagrażającym sojusznikom i realnie sabotującym widoczny na horyzoncie (w optyce propagandy Rosji) i realnie możliwy (w optyce propagandy Rosji) kompromis i układ między Zachodem i Rosją. Rosja sufluje przy tym, że nowe porozumienie będzie korzystne dla wszystkich, co znów ma prowadzić do izolacji Polski, jako kraju podejmującego szkodliwe dla Zachodu działania. W swoich operacjach informacyjnych rosyjskie służby prezentują Polskę jako państwo prowokujące konfrontację z Rosją. Wypowiedzi polskich polityków dotyczące rosyjskich zagrożeń, potrzeby wzmacniania odstraszania oraz ograniczania rosyjskiej aktywności dyplomatycznej są przedstawiane jako przejawy nieracjonalnej i szkodliwej antyrosyjskiej polityki Warszawy. Rosyjskie media eksponują szczególnie te deklaracje, które można interpretować jako wezwanie do zaostrzania relacji europejsko-rosyjskich, jednocześnie marginalizując kontekst rosyjskich działań wojskowych, wywiadowczych i dywersyjnych. Mechanizm propagandowy polega tym razem na przedstawianiu działań obronnych i kontrwywiadowczych jako inicjatyw konfrontacyjnych, które rzekomo uniemożliwiają stabilizację sytuacji bezpieczeństwa. Polska wprost prezentowana jest jako państwo, które utrudnia normalizację stosunków europejsko-rosyjskich. Działania polskiej dyplomacji na rzecz ograniczania rosyjskiej obecności instytucjonalnej w Europie są interpretowane jako próba uniemożliwienia państwom zachodnim prowadzenia niezależnego dialogu z Moskwą. Rosyjski przekaz prezentuje zatem Warszawę jako podmiot polityczny, którego działania mają wykraczać poza uzasadnioną ochronę bezpieczeństwa narodowego i służyć utrwalaniu konfrontacji politycznej. W wymiarze strategicznym narracja ma wzmacniać przekonanie, że poprawa stosunków europejsko-rosyjskich wymaga ograniczenia wpływu Polski na wspólną politykę bezpieczeństwa i zagraniczną. Materiały uzupełnia kontekstowo także wątek oskarżenia Polski o bezpośrednie uczestnictwo w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Rosyjskie media wykorzystują informacje o polskiej pomocy wojskowej, szkoleniu ukraińskich żołnierzy oraz funkcjonowaniu szlaków transportowych do stopniowego zacierania granicy między wspieraniem państwa broniącego się przed agresją a bezpośrednim uczestnictwem w działaniach wojennych. W tej konstrukcji dostawy uzbrojenia, współpraca wywiadowcza i pomoc logistyczna mają świadczyć o faktycznym zaangażowaniu Polski w konflikt z Federacją Rosyjską. Narracja zwiększa podatność odbiorców na późniejsze uzasadnianie rosyjskich działań “odwetowych” wobec infrastruktury i interesów państw wspierających Ukrainę. Działania rosyjskiej propagandy wpisują się w coraz lepiej widoczne starania polityczne Kremla, by kontynuować rozmowy i relacje polityczne z USA. Wyraźnie zmienia się narracja rosyjskich służb specjalnych w obliczu sygnalizowanych przez Stany Zjednoczone powolnych działań odmrażających relacje USA-Rosja. W tym okresie Moskwa podejmuje zwiększone wysiłki propagandowe, by przedstawiać siebie jako kraj zainteresowany realnym zakończeniem wojny i szukaniem dróg do pokoju w Europie, a z drugiej strony jednoznacznie wskazuje na Polskę i Ukrainę, jako kraje szkodzące tym procesom. Celem tych działań rosyjskich jest nie tylko poprawa wizerunku Rosji i próba wyjścia z izolacji międzynarodowej, ale także wbicie klina między największe kraje Europy Środkowo-Wschodniej oraz USA. Rosja liczy na to, że uda jej się wytworzyć napięcia między USA a Polską i Ukrainą na tle podejścia do relacji z Rosją oraz wojny przeciwko Ukrainie. Kreml z jednej strony chce więc destabilizować sojusz, który stanowi bardzo duże wzmocnienie bezpieczeństwa całego regionu, a z drugiej strony wypracować akceptację dla bardziej agresywnych działań przeciwko atakowanym państwom. Jeśli Polska będzie miała wśród sojuszników wizerunek państwa tworzącego problemy i zagrażającego sojusznikom, kraje NATO będą mniej skłonne do pomocy Polsce w chwili przyspieszenia wojny wywiadowczej i kolejnych prowokacjach rosyjskich. Sytuacja ma prowadzić do bardzo niepokojących skutków – zarówno do wypchnięcia Polski z gremiów decyzyjnych ws. polityki wobec Rosji, ale też do osłabienia woli politycznej naszych sojuszników, by przyjść Polsce z pomocą w chwili realnego zagrożenia dla RP. Narracja odwracająca logikę działań i relacji między Rosją i Zachodem, budowa wizerunku Rosji jako kraju szukającego pokojowych rozwiązań, ma pozwolić Kremlowi na jednoczesne rozmowy z państwami Zachodu i dalsze ataki na Ukrainę oraz destabilizowanie państw Zachodu. Podejmowane działania rosyjskie świadczą o wykorzystaniu operacji informacyjno-psychologicznych do realizowania strategicznego planu Rosji, jakim jest obecnie próba wciągnięcia USA w negocjacje polityczne przy jednoczesnym kontynuowaniu wojny przeciwko Ukrainie oraz wzmocnieniu presji na wschodnią flankę Sojuszu. Bardzo niepokojące działania, które nie spotykają się z należytą reakcją, a mają wpływ na realny poziom bezpieczeństwa naszego państwa. DW: @Disinfo_Digest @PISM_Poland @SEW_UW @OSW_pl @PiotrGursztyn @KuczynskiG @MieszkoPawlak @Jan_Pawlicki @AgnieszkaBryc @ALegucka @SlawomirDebski @JGromadzinski @W_Kononczuk @labuszewska @E_Wyciszkiewicz @jacekleski @KWojczal @Aeromobilny @DowOperSZ @DGeneralneRSZ @MolendaKarol @MChmielewskiMIL @CyberWojska @wieslawkukula @E0PALM
8
15
1
37
2,134
Ciekawy temat podejmuje @rzeczpospolita wskazując na badania dot. niepoczytalności ludzi werbowanych przez Rosję do sabotaży i dywersji przeciwko Polsce. Czy mamy do czynienia z strategią ucieczki przed odpowiedzialnością? rp.pl/przestepczosc/art45378…
13
18
54
2,552
Russian structures waging information warfare against NATO countries are state-controlled entities. They are run by officials of the Russian Federation — including the Presidential Administration — and overseen by the special services. Their operations go far beyond disinformation. They include intelligence activities, sabotage, diversionary actions, and other forms of active measures. NATO states should clearly attribute every provocation, act of sabotage, terrorist attack, arson, and assassination to the Kremlin, draw the necessary conclusions, and respond in kind. According to Russia’s own official documents, its actions against NATO amount to a form of war. The Alliance should shift the burden of that war onto Russian territory. theins.press/en/inv/298359
1
4
13
782
Rosyjskie struktury zaangażowane w walkę informacyjną przeciwko państwom NATO mają charakter państwowy, są zarządzane przez urzędników Federacji Rosyjskiej, w tym Administrację Prezydenta Rosji, ich działania są kontrolowane przez służby specjalne, a realizowane zadania dotyczą nie tylko dezinformacji, ale też operacji wywiadowczych, sabotaży, dywersji i działań z wykorzystaniem innych środków aktywnych. O tym wszystkim mówimy od dawna. Ustalenia The Insider w tej sprawie stanowią kolejny opis zagrożeń, o których ostrzegamy. Rosyjska dezinformacja ma charakter militarnych działań Federacji Rosyjskiej i dla Kremla stanowi formę wojny prowadzonej przeciwko NATO. Zachód wciąż nie wyciąga z tego wniosków. theins.press/en/inv/298359
4
8
17
767