Pinned Tweet
Niektórzy już to widzieli, inni pewnie jeszcze nie. Dlatego wykorzystam swoje skromne zasięgi do tego, żeby dowiedziało się o tym jak najwięcej ludzi, bo to jeden z największych politycznych skandali, jakie widziałem w życiu, choć widziałem ich naprawdę dużo. Za dużo.
Otóż 5 lipca 2023 roku Komisja Europejska opublikowała raport ds. praworządności w Polsce. Jednym z dowodów na jej rzekome łamanie było... zatrzymanie „Pablo Gonzáleza” przez ABW w lutym 2022 r. na granicy polsko-ukraińskiej (str. 31 raportu).
Formalnie aresztowano wówczas Pawła Rubcowa, szpiega, który działał na rzecz Rosji.
W Polsce aresztowanie „Gonzáleza – Rubcowa” wywołało falę krytyki pod adresem rządu Prawa i Sprawiedliwości. W obronie szpiega stanęli m. in.: Europejska Federacja Dziennikarzy, Reporterzy bez Granic, hiszpański MSZ i rzecznik praw obywatelskich, a także Amnesty International. Sam Piotr Niemczyk pisał na łamach Gazety Wyborczej, że cała sprawa skończy się kompromitacją polskich służb. Podobnie wielu innych ekspertów i dziennikarzy włączyło się w obronę „reportera z Hiszpanii”.
Ta praca posłużyła później twórcom raportu, który opublikowała Komisja Europejska. Ten sam raport z tak ogromną Schadenfreude przyjęły wówczas "wolne media" i "demokratyczna opozycja" w Polsce. Znów, ten sam dokument posłużył później do wielokrotnego szykanowania Polski na arenie międzynarodowej i odebrania nam pieniędzy z KPO, co de facto przyczyniło się do zmiany władzy w Polsce.
Jeszcze raz. Napiszę to wprost, bo nie widzę, żeby temat był wałkowany w mediach i żeby ktoś z Prawa i Sprawiedliwości organizował konferencję prasową w tej kwestii i próbował alarmować, co tak naprawdę się wydarzyło.
Aresztowanie i zatrzymanie przez Polskę rosyjskiego szpiega stało się dla Komisji Europejskiej dowodem na łamanie praworządności w Polsce.
Artur Ceyrowski retweeted
Cały czas jest apel o oddawanie krwi, ranny policjant potrzebuje AB RH+. Będą zbiórki krwi w jednostkach wojskowych. Jeśli ktoś może oddać dziś to np. wg harmonogramu w Warszawie i okolicach są tutaj.
Najmądrzejsze, co od wczoraj przeczytałem w sprawie Krakowa. Mogę się pod tym bez wahania podpisać. Dodatkowo, choć nie da się oczywiście tego na tym etapie stwierdzić w 100%, ale to, co oglądaliśmy wczoraj wygląda w wielu aspektach tak, jak znane nam przypadki schizofrenii. Te mają zawsze charakter głęboko indywidualny i specyficzny, ale chory jest całkowicie odporny na jakiekolwiek logiczne przesłanki i dowody. Jego świat rzadko tworzy spójną, logiczną całość, którą można odnaleźć w podręcznikach jakiejś ideologii.
Dziś tu wszyscy się będą tłuc o prawicowość/lewicowość tego człowieka.
Musicie zrozumieć, że to jest pokolenie, które używa znanych nam symboli w zupełnie inny sposób. Ja to nazywam kultem bezsensu, jeśli chodzi o to, co uznają za zabawne. W przeciwieństwie do naszego pokolenia nie mają absurdu czy odwrócenia symboli, nie mają nawet ukrytych znaczeń. Im bardziej coś beznadziejnie chaotyczne, tym lepiej.
To jest dziwaczny post-postmodernizm, dekonstrukcja tej dekonstrukcji, która nie wyszła pokoleniu naszych rodziców, a my musieliśmy obserwować jak bardzo nie wyszła.
Oczywiście młodzi ludzie dzielą się na grupy w zależności od zainteresowań, ale generalna zasada poczucia humoru pozostaje niezmienna.
I tu zaznaczmy- piszę o internetowym życiu tego faceta, jako że należy do części ludzkości urodzonej w internecie i tam spędzającej większość życia. To tam właśnie należy szukać inspiracji, a jeśli posty pousuwał, niczego się nie dowiemy, bo nikt go nie sypnie. Raz, ze strachu, a dwa- u nich przemijanie, nietrwałość jest podstawą komunikacji i rozumienia świata. Może ktoś zapisał sobie jakieś fajne jego zdjęcie, ale większej dokumentacji nie zgromadzili.
Nie wiem czy wśród śledczych mamy osoby rozumiejące jak wyglądają umysły dwudziestoparolatków z internetu i jak znaleźć ich ścieżkę w necie. Na chłopski rozum powinny być, bo to całe pokolenie, z bardzo niezrównoważonym i w dodatku sporym marginesem.
Politycy w ogóle nie rozumieją i nie zrozumieją co się wczoraj stało. Będą się nawalać każdym znalezionym zdjęciem, bo uważają, że nawalanka podoba się elektoratom.
Bądźcie mądrzejsi, nie lećcie za nimi jak owce. To, że facet zrobił sobie zdjęcie z flagą ludzi alfabetu, nie oznacza, że jest elgiebetem. Hajlowanie wcale nie wskazuje na miłość do Adolfa, a obśmiewanie papieża nie jest antykatolicyzmem. To wykorzystywanie naszych symboli do zaznaczenia ich bezsensowności. Oni nie chcą tych symboli uznać za swoje, ich nie obchodzi znaczenie. Liczy się wrażenie, chodzi o to, by było śmiesznie.
Dla nas nie jest, dla nich bardzo.
Chłopak poszedł wzorem amerykańskich masowych morderców- zabił rodzinę, w ten sposób odcinając się od świata, potem pojechał zniszczyć tyle społeczeństwa/ludzkości ile się da. Gdybyście go zapytali o tych przypadkowych ludzi, powiedziałby, że nic do nich nie ma, może nawet ich żałuje. Ale trzeba było.
To jest nihilizm w czystej formie. Liczy się sam akt zniszczenia, nie droga, która do niego doprowadziła. Dlatego mass shooterzy usuwają przed atakiem zawartość społecznościówek. Nie chcą być analizowani, zacierają ślady, by opresyjna władza nie zrozumiała mechanizmów. Zauważcie, że fora true crime nigdy nie dociekają czemu zabił, liczy się tylko sam fakt mordowania i to on jest świętowany.
Chłopak miał coś złego w życiu- coś w rodzinie, środowisku. Mało kto rodzi się mordercą, to świat krzywdzi młody umysł do tego stopnia, że ten świat musi zostać zniszczony.
Uff, długie, ale to i tak ślizg po powierzchni problemu.
Dla ociężałych tekstowo- fakt, że próbuję opisać mechanizmy, nie oznacza poparcia dla morderstwa czy współczucia dla mordercy. Zrozumieć a poprzeć to dwie bardzo różne rzeczy...
Mikser za sześć czy siedem koła i abonament za 260 ziko. A jak mówili, że to sekta, to myślałem, że przesadzają... :)
Na kanale @PASMOYT rozmowa z @Olivier_Bault, któremu jeszcze raz bardzo dziękuję za poświęcony czas. Mieliśmy okazję dyskutować m. in. o francuskiej perspektywie na Polskę: co dziś widzą Francuzi, kiedy na nas patrzą? Czy są sprawy, których Polsce zazdroszczą? To wszystko w kontekście zmieniającej się tu i tam rzeczywistości, problemów z migracją, islamem i uchodźcami, zarówno z perspektywy "Warszawy" i "Paryża". Czy Francja już jest Wokistanem i czy Polska też się nim stanie? Bardzo Wam polecam, oglądajcie, słuchajcie i komentujcie, bo to głównie przecież o wymianę myśli chodzi.
Replying to @PASMOYT
Wczoraj pod TK widziałem kilku młodych chłopaków w biało-czerwonych szalikach. Dwudziestoletni, może młodsi. W pewnym momencie jeden z nich odłączył się od grupy i krzyknął:
- Panowie, nie mówię wam naprzód, mówię wam: za mną! Tak, jak pan prezydent!
Reszta poszła za nim. Oczywiście, to tylko śmieszna scenka, ale jednak coś pokazuje. Idzie nowe. Młodzi ludzie chcą być tacy, jak prezydent Karol Nawrocki. Oczywiście, że nie wszyscy i nie zawsze. Ale fakt jest bezsporny - dla młodych bycie "prawicowcem" nie jest już żadnym powodem do wstydu. Przez lata "prawak" był oszołomem lub "faszystą", co wkurzało szczególnie mocno. Ale tego już nie ma, to tylko narracja dla szaleńców. Nie skończy się oczywiście programowe szyderstwo i pokazywanie palcami przez lewicowo-liberalny mainstream, ale coraz mniejszy wpływ na cokolwiek będzie to miało. Dziś to oni, tzw. "lewica", budzi uśmiech politowania. Także dlatego, że prezydent stał się autentycznym idolem dla młodych ludzi.
Dawno takiego gościa w polskiej polityce nie było.
Analogicznej sytuacji nie było, bo Tusk jest pierwszym od czasów komuny politykiem w Polsce, który policją przejmuje infrastrukturę krytyczną państwa i niezależny aparat sadowniczy, ale ciekawe jak będą teraz politycy reagować na podobne próby ratowania rządu.
W tym wszystkim, o czym mówimy w kontekście sporu o TK - w warstwie poważnej i mniej poważnej - wg mnie jedną z kluczowych spraw jest świadome, celowe i konsekwentne zdemolowanie wizerunku Polski za granicą. Nie wiem dla kogo Donald Tusk to zrobił, mogę się jedynie domyślać. Przejrzałem jednak zachodnie media, nie tylko pod kątem tego, co mówią i piszą o nas inni dziennikarze, ale także dlatego, żeby przejrzeć komentarze pod ich tekstami i matełiałami wideo. I wiecie co? Udało się Tuskowi zdemolować coś, na co pracowaliśmy bardzo długo. Więcej na kanale @PASMOYT, jeśli kogoś interesuje całość mojego komentarza.
Jeszcz jedno. Jutro - w tym samym miejscu - rozmowa z @Olivier_Bault o Polsce, Francji i "cywilizacji Zachodu". I wielu różnych sprawach ważnych i bardzo ważnych. Zapraszam.
Artur Ceyrowski retweeted
To zniszczenie opinii Polski jest totalnie w interesie Niemiec i Rosji. Moim zdaniem Tusk robi to celowo. To jest nawet ważniejsze, niż samo przejęcie TK.
Jedna z gorszych - w mojej ocenie - spraw w kontekście sporu o Trybunał, to zniszczenie, świadome, konsekwentne i brutalne opinii o Polsce, którą budowaliśmy latami i na którą pracowaliśmy od dawna. Wydawało się, że jesteśmy - na tle Europy Zachodniej - oazą normalności i spokoju. Donald Tusk to zniszczył w ciągu jednej nocy. Teraz zamiast "be like Poland" czytam i słyszę o tym, że jesteśmy jak "republika bananowa". Kto, co i jak mówi - poza Polską - o tej sprawie?
Więcej w materiale wideo:
youtube.com/watch?v=NxHIuKEj…
There's a new version of this post
Jedna z gorszych - w mojej ocenie - spraw w kontekście sporu o Trybunał, to zniszczenie, świadome, konsekwentne i brutalne opinii o Polsce, którą budowaliśmy latami i na którą pracowaliśmy od dawna. Wydawało się, że jesteśmy - na tle Europy Zachodniej - oazą normalności i spokoju. Donald Tusk to zniszczył w ciągu jednej nocy. Teraz zamiast "be like Poland" czytam i słyszę o tym, że jesteśmy jak "republika bananowa". Kto, co i jak mówi - poza Polską - o tej sprawie?
Więcej w materiale wideo na @PASMOYT:
youtube.com/watch?v=NxHIuKEj…
Artur Ceyrowski retweeted
I to jest godna oprawa protestu przeciw zamachowi stanu Tuska na Trybunał Konstytucyjny.
Jan Pietrzak, legendarny bard Solidarności:
"Bardzo się cieszę, że jesteśmy razem w tak STRASZNYM CZASIE.
Wrogowie Polski chcą odebrać nam wolność.
Chętnie cos zaśpiewam".
Aż mi łzy lecą.
Artur Ceyrowski retweeted
Ludzie od kilkudziesięciu dni marzną pod Trybunałem. Biorą urlopy, poświęcają wieczory, robią grafiki, piszą, rozmawiają, przekonują. Każdy daje, ile może. Bez honorariów, bez reflektorów. Jest determinacja, jest powaga, jest obywatelski upór. Prezydent podejmuje zdecydowane odważne kroki. Powstaje silny prawdziwy przekaz, budowany cierpliwie, dzień po dniu. I wtedy na scenę wychodzi poseł Wójcik i śpiewa „Jak minął dzień”. Na żywo, przed kamerami. W polityce trwa walka o narrację, o ramy interpretacyjne, o to, jaki obraz zostanie ludziom w głowach. Jeden groteskowy klip potrafi przykryć tygodnie walki i odwagi. Pamiętamy prawdziwy Ciamajdan. Tamta hucpa sama się ośmieszała. Po co dziś własnymi rękami produkować jej wersję 2.0? Ludzie nie stoją na mrozie po to, żeby robić za publiczność politycznego karaoke. Gdybym siedział dziś w sztabie rządzących, wysłałbym Wójcikowi butelkę dobrej whisky. Z podziękowaniem za darmowy prezent propagandowy. Najgorsze, że rachunek za ten występ mogą zapłacić ci, którzy od tygodni naprawdę się poświęcają. Apeluję o powagę. O wyczucie chwili. O szacunek dla ludzi, którzy oddają tej sprawie swój czas i serce. To nie jest estrada. To nie jest festyn. Nie wolno mylić walki o państwo z walką o uwagę.
PS. To zdjęcie Konrada Falęckiego pokazuje prawdziwy charakter protestu. Polacy złu nie odpuszczają. To takie obrazy powinny obiegać internet, a nie kilkuminutowe show, które może ośmieszyć tygodnie autentycznej odwagi, poświęcenia i obywatelskiej determinacji.
Artur Ceyrowski retweeted
Pendant huit ans, l’Union européenne a mis la Pologne au ban pour « atteinte à l’État de droit ». Milliards de fonds gelés, procédure de l’article 7, leçons de morale quotidiennes.
Cette semaine, Donald Tusk, le chouchou de Bruxelles, a envoyé la police prendre d’assaut le Tribunal constitutionnel et y installer une présidente autoproclamée. Le Tribunal lui-même parle de coup d’État.
Silence total de la Commission.
Vous comprenez maintenant ce que signifie « État de droit » dans la bouche de Bruxelles : le droit de museler des opposants.
Artur Ceyrowski retweeted
Grzegorz Braun @GrzegorzBraun_ na antenie telewizji @wPolscepl mówi o niepokojących plotkach według, których życie i zdrowie prezydenta @NawrockiKn jest zagrożone.
Członek załogi samolotu prezydenckiego miał trafić do szpitala po spożyciu posiłku przeznaczonego dla prezydenta.
Artur Ceyrowski retweeted
Sznur zniczy na Bulwarze Nadmorskim w @MiastoGdynia. Za tych, którzy nie wrócili z morza.
Wam już kompletnie odwaliło. Skuliście chłopa, bo zaparkował w złym miejscu i w kajdankach zaprowadziliście go na rozmowę z policją? Przecież to jest Białoruś.
Panie @OlechowskiJarek,
@PolskaPolicja nie interweniowała dlatego, że ktoś zaparkował przy cmentarzu. Mężczyzna zaparkował w miejscu niedozwolonym, a gdy funkcjonariusze próbowali go pouczyć, nie reagował na ich polecenia. Został więc zabrany do radiowozu w celu ustalenia tożsamości.
Przedstawianie tej interwencji jako ataku na rodzinę, pomija jej istotne okoliczności i jest manipulacją.
























